Akcja w realiozie.

W tym dziale rozmawiamy na tematy niezwiązane z mikronacjami, w tym z realną polityką
User avatar
Eugeniusz Maat
Posts: 439
Joined: 22 Jan 2020, o 11:42

Akcja w realiozie.

Post by Eugeniusz Maat »

Dzisiaj rano rozmyślałem nad akcją rozdania ulotek. Ale ulotka jak to ulotka. Człowiek weźmie, albo i nie, i wyrzuci. Aczkolwiek ulotką też można przyciąganąć ludzi. Przynajmniej taką mam nadzieję, ale do sedna...

Co myślicie o wydruku ulotek w języku teutońskim? Ludzie uwielbiają tajemnicze rzeczy, widząc nie znajomy język z pewnością kilka osób zacznie googlować i wtedy wpadną na nas. A właśnie w takie osoby celujemy! W takie co coś chcą zrobić, a nie mieć podane wszytko na tacy. A kto wie? Może i nawet jakaś gazeta (albo telewizja) zainteresuje się ulotkami rozdawanymi w centrum Warszawy w dziwnym nieznajmomym nikomu języku?

Ale żeby nie było tak słodko... aktualna sytuacja nie sprzyja takiej akcji. Po drugie mogą nas wziąć za szatanistów czy Bóg wie za co. (Ludzie mają nieskończoną wyobraźnię). Po trzecie język teutoński to nie język całej Sarmacji. Po czwarte wymga to kosztów (aczkolwiek druk ulotek nie jest jakoś wybitnie drogi). I po piąte jakaś osoba musi to rozdawać.

Słucham zastrzeżeń, opini i czego tam chcecie. ;)
Úr Burgmáster ik úrs Auterra
Image
User avatar
Joanna Izabela
Posts: 1492
Joined: 16 Oct 2016, o 15:20

Re: Akcja w realiozie.

Post by Joanna Izabela »

O ile akcja w języku teutońskim brzmi ładnie o tyle ulotki mi się wydają już stratą pieniędzy i drzew. Mało kto je tak naprawdę czyta. Akcja na instagramie czy na innych stronach z dziwnymi szyframi z dobrze dobranymi tagami by już mogła przejść.
(-)Joanna Izabela
Królowa Teutonii
User avatar
kaxiu
Posts: 2194
Joined: 11 Oct 2008, o 16:17

Re: Akcja w realiozie.

Post by kaxiu »

Kiedyś w jakimś barze krakowskim zostawiliśmy wydrukowane gazety z ciprofloksji, ale jakoś odzewu nie było :D
Wojciech Hergemon
Graf Wilczego Lasu
Książę Zielnyboru
Księstwo Zielnyboru

Gdzieś hen daleko, na wodach Oceanu Mroźnego...
User avatar
Guedes de Lima
Posts: 4887
Joined: 1 Nov 2008, o 22:59
Gadu-Gadu: 6400192
Location: Eldorat

Re: Akcja w realiozie.

Post by Guedes de Lima »

Akurat to jest element, którym warto się chwalić i wykorzystywać w promocji. Wszystko to co nas wyróżnia mogłoby pomóc. Nie sądzę jednak, by ulotki były dobrym pomysłem. Już prędzej jakaś polityka reklamowa w social mediach. Choć tu też zachodzi ryzyko, że przyciągniemy niech tych których oczekujemy.
GUEDES DE LIMA h. SZACHOWNICA
Ojciec Założyciel - Dumny Sclavińczyk
Właściciel Unicorn Media Corporation

Image

"Rzeczpospolita Sclavinii i Trizondalu to był najbardziej nieodpowiedzialny projekt w historii mikroświata". - Piotr von Thorn-Cetnarovich, Prezydent Rzeczpospolitej Sclavińskiej.
User avatar
Eugeniusz Maat
Posts: 439
Joined: 22 Jan 2020, o 11:42

Re: Akcja w realiozie.

Post by Eugeniusz Maat »

Właściwie to głównym elementem „zaskoczenia” tj. przyciągnięcia nowych osób jest tajemniczość naszej reklamy. Ze 2 tyg. temu chciałem założyć Teutonii profil na Instagramie, ale w sumie nie za bardzo wiedziałem co tam miałbym wrzucać więc pomysł „zamroził” teraz powoli mi się wykluwa plan i wydaje mi się, że w najbliższych dniach wam zaprezentuje profil.

Á propos grupy docelowej. Myślę że celujemy w osoby 16-35 lat, tak?
Úr Burgmáster ik úrs Auterra
Image
User avatar
KHS
Posts: 639
Joined: 24 Nov 2012, o 09:57
Location: Auterra

Re: Akcja w realiozie.

Post by KHS »

Teraz to chyba Kaczyński musiałby przemówić w reżimowych mediach, aby ktokolwiek wziął ulotkę w nieznanym języku, jeszcze jakimś niemieckim. :)

Troszkę żarcik, ale wydaje mi się że można zainwestować (nawet czasu, którego większość przedziału wiekowego ma pod dostatkiem) w ów projekt.
Trener reprezentacji Loardii
Trener SKSV Loardia Auterra
Mat
The Earth without "eh" is just "art"
User avatar
Piotr Paweł I
Posts: 2435
Joined: 2 Sep 2008, o 12:29
Gadu-Gadu: 0
Tlen: -
Skype: -

Re: Akcja w realiozie.

Post by Piotr Paweł I »

Ulotki reklamujące mikronacje były już rozdawane przez obywateli Hasselandu podczas kilku konwentów s-f. Pewno było ich dużo za mało. Teraz można sobie wydrukować - np. A6 dwustronnie, czarno-białe, ok. 120 zł za 4 tys. sztuk. Ale gdzie je rozdawać i kto zacznie szukać nieznanego języka?...
Piotr de Zaym
Arcyksiążę KH, Król-Senior Hasselandu
prof. dr net. Rektor HAN, Kustosz Muzeum Hasselandzkiego
Diuk Sarmacki
User avatar
Eugeniusz Maat
Posts: 439
Joined: 22 Jan 2020, o 11:42

Re: Akcja w realiozie.

Post by Eugeniusz Maat »

Po kilku komentarzach pod tym postem narazie przestawiłem się bardziej na pomysł z Instagramem.

Ale wracając do ulotek.

Gdzie je rozdawać?
Można spróbować wszędzie. Patelnia w Warszawie, Nowy Świat, Dworzec Wileński, Warszawa Wschód. Tyle tylko że Koronawirus pokrzyżował plany, więc jeśli już to jesień może jest pierwszym dobrym terminem na rozdawanie czegokolwiek i gdziekolwiek. Przewija się tam masa studentów i młodych osób, więc myślę, że to nasz target.

Kto zacznie szukać nieznanego języka?
To jest główny element wyróżniający te ulotki. Każdy dostaje masę ulotek. I czym się różnią? Niczym tak na dobrą sprawę. A my tutaj weźmiemy ludzi z zaskoczenia. Dostają ulotkę w dziwnym języku, hmmm... i zaczynają się zastanawiać... wklepują adres, kod QR i... nagle trafiają do Sarmacjii. Trochę pobuszują i może niektórzy zechcą dołączyć.
Takie kampanie „tajemnicze i pełne niewiadomych” świetnie się sprawdzają. Np. Stranger Things i Microsoft w zeszłym roku. Pisali o tym wszyscy. (Tak wiem, wiem nie jesteśmy, ani Microsoftem, ani Netfixelm.)
Úr Burgmáster ik úrs Auterra
Image
User avatar
kaxiu
Posts: 2194
Joined: 11 Oct 2008, o 16:17

Re: Akcja w realiozie.

Post by kaxiu »

Plan ma jeszcze jeden słaby punkt. Czy jak ktoś zacznie tego języka szukać to google podprowadzi go do nas?
Wojciech Hergemon
Graf Wilczego Lasu
Książę Zielnyboru
Księstwo Zielnyboru

Gdzieś hen daleko, na wodach Oceanu Mroźnego...
User avatar
Eugeniusz Maat
Posts: 439
Joined: 22 Jan 2020, o 11:42

Re: Akcja w realiozie.

Post by Eugeniusz Maat »

Hmm... odpowiedź na to pytanie to: takjakby ;)

Myśałem o całej ulotce w języku teutońskim, a gdzieś na niej kod QR, lub adres strony Sarmacji i być może słownika.
Aczkolwiek po przeczytaniu kilku komentarzy nabrałem wątpliwości co do mojego pomysłu, ale i tak jestem pewny, że taka ulotka dałaby o wiele większy odzew, niż coś typu: „Dołącz do Sarmacji i wymieniamy plusy”.

Zacznę od Instagrama, i jakoś późnym wieczorkiem podeślę link.
Úr Burgmáster ik úrs Auterra
Image
Post Reply

Return to “Real, który nie istnieje”