Dzielnice

Tu rozmawiamy na tematy związane z Starosarmacją

Moderator: Starosarmacja: władze

Regulamin forum
Obrazek
Starosarmacja: Serwis internetowy  •  Manifest Oświeconego Monarchofaszyzmu  •  Pomoc finansowa  •  Dotacje  •  Praca w Starosarmacji  •  Sport
M O N A R C H O F A S Z Y Z M      T O       P R Z Y S Z Ł O Ś Ć       S A R M A C J I
Awatar użytkownika
Zombiakov
Posty: 2157
Rejestracja: 19 lis 2008, o 19:08

Dzielnice

Post autor: Zombiakov » 20 sie 2017, o 16:54

W powiązaniu z tematem geografii chciałbym poruszyć temat dzielnic. Rozumiem, że obecnie mamy jedną dzielnicę Tropicanę - bo było komu się nią zająć.

Wydaje mi się, że korzystniejsze by było jasne określenie podziału administracyjnego:
- wyznaczenie 4-5 dzielnic ze wskazaniem stolicy kazdej
- okreslenie nazw urzedu szefowskiego dla kazdej z dzielnic
- przyjecie reguly ze jak nie ma wlasciwego urzednika dla dzielnicy to jego obowiazki pelni burmistrz stolicy dzielnicy - albo Minister Spraw Wewn. (czy cos takiego)

Co do dzielnic to naturalne historycznie wydają się istniejąca Tropicana, Gellonia i Morvan - które w sumie w historii miały najwięcej epizodów aktywności. Na pewno stara Korona Sarmacji i okr. Stołeczny musiałby też zostać jakoś pokryty.

Zostają jeszcze takie tereny jak
a) Południe Sangii i Złote Wybrzeże/Acjo + Czarnolas - który wszedł nieco później w krajobraz przez co czasem trudno go utożsamić z krainami historycznymi. Ale w sumie najlepiej by było jakby Czarnolas wziął pod panowanie całe południe.
b) Trzyczaszkowo - kawałek ziemii której naturalny opiekun się wyprowadził ze Starosarmacji co skazuje je na włączenie do innej dzielnicy
c) Północ - Baranie Pole i Wagaria/Armeria. Baranie Pole włączyłbym do Gellonii (z poszanowaniem historii ginącej w mgłach przeszłości). Z Wagarii i Armerii może bym robił takie "pustkowie" / "dziką krainę" do wykorzystania narracyjnie.

Pewnie podobna dyskusja już się odbyła. Ciekawe jakie jest wasze stanowisko.
Diuk Prokrust Zombiakov
... bo śmierć to nie koniec ...
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi

Awatar użytkownika
rybczak
Posty: 1374
Rejestracja: 1 cze 2009, o 17:43

Re: Dzielnice

Post autor: rybczak » 20 sie 2017, o 17:17

Tak, Tropicana powstała bo znalazły się osoby, które chciały się nią zająć i stworzyć jakąś narracje wokół wyspy i swoich lenn dla nich. I wydaje mi się, że to powinien być punkt wyjścia do zakładania kolejnych dzielnic - dwie/trzy osoby, którym się będzie chciało. Nie patrzyłbym tu nawet na historię - jeśli znalazłyby się osoby na nowo stworzyć Hrabstwo Gellonii to czemu nie, ale nie kręciłbym głową na coś zupełnie nowego na tych samych terenach. Nie chciałbym też z góry narzucać nazewnictwo/terytoria/etc bo to zabija kreatywność. Przykładem znowu Tropicana - niby podobnie jak dawniej, ale jednak coś zupełnie nowego.

Bazując dalej na przykładzie Tropicany - w akcie zakładającym powinna się znaleźć nazwa, stolica i obszar na którym będzie się znajdować. Moim zdaniem nie ma co mnożyć stanowisk - szef dzielnicy i opiekun stolicy to ta sama osoba (chyba, że stolica dzielnicy będzie miastem prywatnym). Nazewnictwo stanowiska to również już kwestia dzielnicy. Szef dzielnicy należy do Rady Koronnej więc w razie czego to Namiestnik przejmuje jego obowiązki, jako bezpośredni przełożony. To jak dzielnica chce wyłaniać opiekuna pozostaje w jej gestii - Tropicana chciała narracyjne obalanie dyktatora i takie ma. Równie dobrze mogą to być wybory, konkurs poetycki czy cokolwiek innego.

Wiem, że diuk Czuguł-Chan zacięcie pracuje nad założeniam dzielnicy ze stolicą w Czarnolesie, ja myślałem o założeniu dzielnicy wokół Grodziska. Jeśli są inni chętni - zbierzcie się w kilka osób i załóżcie odpowiedni temat, przedyskutujmy go i działajcie :) Tropicana pokazuje, że dwie/trzy osoby wsparte mieszkańcami prowincji mogą sobie uwić ładne gniazdko.

A, i tak na koniec. Marzyło mi się, żeby system informatyczny STS pozwalał na wojny pomiędzy dzielnicami i tymczasowy zabór terytoriów... Kto wie, może kiedyś ten dzień nastanie.

EDIT: był jeszcze pomysł na dzielnicę wokół miasta Natania, nie wiem czy są gotowe założenia ale to też przykład że można wykorzystać historyczne ziemie na coś innego, nowego i świeżego.
(—) diuk Paviel Gustolúpulo
Słoneczko Tropicany


Obrazek
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi

Awatar użytkownika
Patryk Vindsor
Posty: 356
Rejestracja: 18 lut 2017, o 14:32

Re: Dzielnice

Post autor: Patryk Vindsor » 20 sie 2017, o 19:20

Dzielnice to świetny pomysł. I to co już Szanowny Namiestnik wspomniał, wystarczy 2-3 osoby które chcą się nienagazowane w tworzenie takiego terenu. Ze swojej strony proponuję specjalizacje dzielnic, zarówno w charakterze narracji jak i zabytków, swoistego slangu. Tropicana generalnie już taki posiada, klimat piracki i karaibski.
Patryk Vindsor

Obrazek
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi

Awatar użytkownika
Zombiakov
Posty: 2157
Rejestracja: 19 lis 2008, o 19:08

Re: Dzielnice

Post autor: Zombiakov » 20 sie 2017, o 23:33

To do czego zmierzałem przede wszystkim to jednolitość. Jeżeli Tropicana jest dzielnicą ... a reszta nie jest podzielona to też, w mojej ocenie, powinna nosić miano dzielnicy. Tak struktura prowincji staje się czytelniejsza. Taki zwyczajnie drobiazg.

coś takiego:

Prowincja: Starosarmacja
Dzielnice:
- Tropicana
- Korona Sarmacji (z potencjałem na dalsze rozbijanie)

A tak ogólnie to jestem zwolennikiem żeby jednak dzielnice o ile to możliwe odnosiły się do historii - zwłaszcza na terenach gdzie jest do czego się odnieść. Jest sporo miejsca gdzie historia jest tak odległa, że coś nowego nie będzie się kłóciło (choćby wspomniana północ gdzie nigdy nic ciekawego nie wykiełkowało).
Diuk Prokrust Zombiakov
... bo śmierć to nie koniec ...
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi

Awatar użytkownika
rybczak
Posty: 1374
Rejestracja: 1 cze 2009, o 17:43

Re: Dzielnice

Post autor: rybczak » 21 sie 2017, o 09:34

Co do jednolitości - zgadzam się. Powołując Tropicanę starałem się napisać ten akt tak aby w kolejnych wersjach dzielnic podmieniać tylko nazwy własne i tereny na których leży. Możemy oczywiście powołać dzielnicę "centralną" nadając jej we władanie wszystkie niezagospodarowane ziemie - tak miało zresztą być w założeniach koncepcyjnych systemu STS. Będzie to wymagało jedynie później aby przepisy wprowadzające nowe dzielnice zawierały informację o zaborze terenu z dzielnicy "centralnej". Może tak by było nawet ciekawiej?

Co do historii - mamy tyle nie zagospodarowanych terenów, że rzeczywiście zupełnie nowe dzielnice mogą powstawać tam gdzie nie było wielkiej przeszłości a te z większym bagażem mogą czekać na swoje drugie życie. Można również nadawać nowym dzielnicom większe połacie ziemii żeby były możliwe późniejsze podziały niezadowolonej ludności.
(—) diuk Paviel Gustolúpulo
Słoneczko Tropicany


Obrazek
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi

Awatar użytkownika
Zombiakov
Posty: 2157
Rejestracja: 19 lis 2008, o 19:08

Re: Dzielnice

Post autor: Zombiakov » 30 sie 2017, o 00:04

W temacie dzielnic to tak sobie myślę, że jeżeli zabawię na dłużej to raczej bym nie walczył o podnoszenie Gellonii z dna historii. Może czas na coś nowego.

Widziałbym możliwość zagospodarowania północy modnym klimatem wikingów, zaostrzenie tam warunków pogodowych i oparcie się mitologicznie głównie o Niflheim i Helheim - z wiadomych zmarlackich względów.

Wróciło mi tutaj wspomnienie Valhalli ale był to bardziej twór polityczny niż nordycki - na dodatek wręcz stwarza to taką klamrę gdzie z jednek strony Valhalla (raj dla wojowników) z drugiej strony kraina jak Hel - gdzie idzie się za karę.

Ot taka koncepcja. Do pożenienia z utrzymaniem tak terenów "dzikich" i trudno dostępnych. Bez poważnej aglomeracji bo ziemia jałowa a klimat ostry. Ludzie również nieprzyjemni. Idealne miejsce na zsyłkę.
Diuk Prokrust Zombiakov
... bo śmierć to nie koniec ...
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi

Awatar użytkownika
Grimknur
Posty: 712
Rejestracja: 1 kwie 2016, o 17:03
Gadu-Gadu: 0

Re: Dzielnice

Post autor: Grimknur » 30 sie 2017, o 05:41

Żeby nie odmartwiać czegoś co jest już martwe od dłuższego czasu i nie marnować czasu i energii na podtrzymywanie czegoś kompletnie zbędnego, lepiej już utworzyć nowe pojęcie, jak dzielnice historyczne i tam powrzucać je do jednego wora. A następnie wór zakopać i nie odkopywać, chyba, że ktoś będzie sobie chciał wziąć kawałek. Zupełnie jak z martwymi, żodyn z nich raczej nie będzie chciał zostać odkopanym... Co innego wychodzić na własną rękę.

A w kwestii tworzenia nowych dzielnic, jeśli pojawią się chętnie, którzy się wykażą, to nie widzę problemu, by przyznać im jakąś dzielnicę testową, a gdy się wykażą i ładnie coś rozwiną, przyznać im ją na dłużej i oficjalniej. :)
Jan Grimknur
Czarnoleski Wiedun i Szeptun
ObrazekObrazek
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi

ODPOWIEDZ

Wróć do „Tu się toczy życie Starosarmacji”