Smutna pizda

Serce Księstwa Sarmacji — to tutaj toczy się nasze wirtualne życie
Ambasady, ogłoszenia
Locked
User avatar
Yennefer
Posts: 1226
Joined: 23 Jan 2015, o 15:52
Gadu-Gadu: 0

Re: Smutna pizda

Post by Yennefer »

A mnie tam się wydaje, że Robert, mimo że pracowity to bardzo konfliktowy, do tego stopnia, że jego trzeba bronić przed von Wittem, bo sam się obronić nie umie. Ot taka smutna pizda zeń. Poparcie może i ma, ale współpracownicy też mają dość postaw typu "ja tu jestem górą i mnie trzeba słuchać. Bo ja jestem najważniejszy i wszechwiedzący. I dużo więcej, a że prawo tworzę dziurawe jak majty nie zmieniane od trzech lat... Trzeba było powiedzieć. Ale w sumie to ja jestem taki najlepszy." Więc tak, najlepszy nie jestes, nikt cię tu Robercie nie trzyma i wiesz o tym doskonale. Jesteś wkurwiający, na dłuższą metę nie da się z Tobą żyć w jednym społeczeństwie i aż mam ochotę zapytać, jak Twoja żona z Tobą wytrzymuje, bo ja bym nie dała rady. :)

BTW, TO TYLKO MOJE ZDANIE.
[img]http://img.sarmacja.org/thumbs/normal/KPwMuWHz.png[/img](-)Yennefer v-hr. Heach
User avatar
OvS
Posts: 1033
Joined: 7 Dec 2015, o 21:05
Gadu-Gadu: 0

Re: Smutna pizda

Post by OvS »

Słabe, nie rymuje się.
Otto hrabia von Spee-Asketil
Dyrektor Głosu Pustego ds. Szkalowania, Hucpiarz, Minister Miłości, Podbagieta Generalna
User avatar
Yennefer
Posts: 1226
Joined: 23 Jan 2015, o 15:52
Gadu-Gadu: 0

Re: Smutna pizda

Post by Yennefer »

OvS wrote:Słabe, nie rymuje się.

Nie musi. Cóż, może i nie powinnam, ale pamiętam czasy gdy RCA wchodząc w kolejny spór z Danielem von Wittem pisał do Rolanda "weź mnie obroń". Tak zachowuje się tylko palant bez godności osobistej, obsrany bo ktoś w necie śmie mieć inne zdanie niż jego. Fachowo nazywam takich ludzi JEŁOPAMI, więc może i teraz winnam tego zwrotu użyć. BTW, Otto, czyżby RCA zaspamił i Ciebie byś ratował mu tyłek? :D w sumie znając jego wcześniejsze praktyki jest to baaaaardzo możliwe i prawdopodobne :)
[img]http://img.sarmacja.org/thumbs/normal/KPwMuWHz.png[/img](-)Yennefer v-hr. Heach
User avatar
VAT
Posts: 677
Joined: 7 Feb 2016, o 19:54

Re: Smutna pizda

Post by VAT »

Yennefer wrote:Tak zachowuje się tylko palant bez godności osobistej, obsrany bo ktoś w necie śmie mieć inne zdanie niż jego. Fachowo nazywam takich ludzi JEŁOPAMI, więc może i teraz winnam tego zwrotu użyć. BTW, Otto, czyżby RCA zaspamił i Ciebie byś ratował mu tyłek? w sumie znając jego wcześniejsze praktyki jest to baaaaardzo możliwe i prawdopodobne


Jako, że RCA zapłacił mi niebagatelną kwotę (a także obiecał rozliczne profity innego rodzaju) za to bym powrócił z zaświatów i stanął w jego obronie, toteż niniejszym to czynię - nie masz racji Yenn, mylisz się, błądzisz, brzydko prawisz, a Twoje słowa podobne są do obślizgłych węży, wypełzających z Twych ust tylko po to by zadawać ból i siać chaos. To nie jest miły widok, zaprzestań.
Vanderlei Bouboulina-à-la-Triste
User avatar
Yennefer
Posts: 1226
Joined: 23 Jan 2015, o 15:52
Gadu-Gadu: 0

Re: Smutna pizda

Post by Yennefer »

VAT wrote:Jako, że RCA zapłacił mi niebagatelną kwotę (a także obiecał rozliczne profity innego rodzaju) za to bym powrócił z zaświatów i stanął w jego obronie, toteż niniejszym to czynię - nie masz racji Yenn, mylisz się, błądzisz, brzydko prawisz, a Twoje słowa podobne są do obślizgłych węży, wypełzających z Twych ust tylko po to by zadawać ból i siać chaos. To nie jest miły widok, zaprzestań.

Drogi Vanderlei, tęskniłam za Tobą :D twoje poczucie humoru oraz dystans chyba jednak uległy zmianie jeśli nie bawi cię mój styl przedstawiania komedii :D a może to właśnie mój styl uległ zmianie i dlatego styl mojej wypowiedzi się zaostrzył :D
[img]http://img.sarmacja.org/thumbs/normal/KPwMuWHz.png[/img](-)Yennefer v-hr. Heach
User avatar
VAT
Posts: 677
Joined: 7 Feb 2016, o 19:54

Re: Smutna pizda

Post by VAT »

Yennefer wrote:Drogi Vanderlei, tęskniłam za Tobą twoje poczucie humoru oraz dystans chyba jednak uległy zmianie jeśli nie bawi cię mój styl przedstawiania komedii a może to właśnie mój styl uległ zmianie i dlatego styl mojej wypowiedzi się zaostrzył


Fanta rej. Wszyscy się zmieniliśmy, świat się zmienił, nawet pogoda inna... Jedno wszak pozostaje niezmienne - ja ciągle kocham prawdę i dobro, a ideały te spersonifikowały się w osobie Roberta von Thorn. Stoję więc przy Nim i mocno ściskam go za rękę, w drugiej ręce zaś, trzymam kciuki za pomyślność Jego misji, aż knykcie bieleją. Ty zaś, Yenn, zaprzestań i nie czyń nic złego temu sprawiedliwemu.
Vanderlei Bouboulina-à-la-Triste
User avatar
OvS
Posts: 1033
Joined: 7 Dec 2015, o 21:05
Gadu-Gadu: 0

Re: Smutna pizda

Post by OvS »

BTW, Otto, czyżby RCA zaspamił i Ciebie byś ratował mu tyłek?

Ba, sam Soros mi wysłał przelew, żebym miał odwagę zmierzyć się z takim mistrzem dissu.
Otto hrabia von Spee-Asketil
Dyrektor Głosu Pustego ds. Szkalowania, Hucpiarz, Minister Miłości, Podbagieta Generalna
User avatar
Sorcha
Posts: 1191
Joined: 23 Nov 2008, o 16:23

Re: Smutna pizda

Post by Sorcha »

A ja tak dla obu stron "barykady" ;)

Image
Image
Wiedźmia Hrabina, hrabstwo Ravenspell
Sarmacka zielarka
Arcywiedźma Kowenu
Primera Bruja
anglov
Posts: 2724
Joined: 16 Nov 2013, o 23:44

Re: Smutna pizda

Post by anglov »

Tak jak wcześniej niejednokrotnie w rozmowach z innymi napominałem. Gdy odnosisz się do argumentów świata materialnego, w tym wypadku rodziny, to poziom dyskusji jest bardzo, bardzo niski.

Uprzedzając pytania - oczywiście, że RCA do mnie napisał, żebym go ratował.
Andrzej Fryderyk
Książę Sarmacji
User avatar
Yennefer
Posts: 1226
Joined: 23 Jan 2015, o 15:52
Gadu-Gadu: 0

Re: Smutna pizda

Post by Yennefer »

anglov wrote:Tak jak wcześniej niejednokrotnie w rozmowach z innymi napominałem. Gdy odnosisz się do argumentów świata materialnego, w tym wypadku rodziny, to poziom dyskusji jest bardzo, bardzo niski.

Uprzedzając pytania - oczywiście, że RCA do mnie napisał, żebym go ratował.


Tobie rybo w to nie uwierzę, zbyt wiele przez tegoż oto członka przeszedłeś w KS by bratać się z nim. Ja także dużo przez niego przeszłam i tak jak on miał czelność czepiać się w moją rodzinę, gdy tylko wchodziliśmy na sporną drogę tak samo i ja mam czelność czepiać się jego rodziny, gdyż nie widzę ku temu jakichkolwiek przesłanek by zaprzestać swych czynności. Skoro zaś jemu to nie mile sam mógł nie wychodzić z wirtuala w real. Teraz więc nie ma prawa do roszczenia sobie i swojej rodzinie spokoju ode mnie. Sam tak wybrał.
[img]http://img.sarmacja.org/thumbs/normal/KPwMuWHz.png[/img](-)Yennefer v-hr. Heach
Locked

Return to “Polityka, zagranica”