Kibole

W tym dziale rozmawiamy na tematy niezwiązane z mikronacjami
Locked
User avatar
B. Octavius
Posts: 7
Joined: 6 Apr 2017, o 23:03

Kibole

Post by B. Octavius »

Dzisiaj nauczyciel WOS-u uświadomił mnie że ilość zamachów terrorystycznych w europie jest niewiarygodnie niska
(lata 70- kilkadziesiąt rocznie, w tej dekadzie kilka). Zrozumiałem że nie można karać uchodźców za podejżenia o terroryzm.
Rzucił wtedy zdanie "Dlaczego nie wyrzucamy z kraju kiboli".
I tutaj pada moje pytanie, co wy na to?
Benito Octavius
User avatar
Patryk Vindsor
Posts: 520
Joined: 18 Feb 2017, o 13:32

Re: Kibole

Post by Patryk Vindsor »

B. Octavius wrote:"Dlaczego nie wyrzucamy z kraju kiboli".
I tutaj pada moje pytanie, co wy na to?


Kibolem się nikt nie rodzi a się nim można stać. I czy każdy kibic rozrabia na stadionach? Oczywiście że nie :)
A jak mieli by wyrzucić koboli z kraju? Zgodnie z prawem międzynarodowym nie można wydalać własnych obywateli z kraju. Zatem prawnie nie jest to wykonalne.
Patryk Vindsor

Image
User avatar
B. Octavius
Posts: 7
Joined: 6 Apr 2017, o 23:03

Re: Kibole

Post by B. Octavius »

Wiem o tym. To była luźna propozycja, ktura nie powinna być brana na poważnie, lecz z przymróżeniem oka.
Benito Octavius
User avatar
Vladimir
Posts: 4393
Joined: 5 Dec 2010, o 11:10
Location: Teutonia

Re: Kibole

Post by Vladimir »

B. Octavius wrote:[...] ktura [...] przymróżeniem [...]


Image
[right][img]http://img.sarmacja.org/thumbs/normal/X0U1o9Wb.png[/img][/right](—) Vladimir ik Lihtenštán [size=85]rex sepulcrorum, palatyn Lichtensteinu, baronet Królestwa Nowej Teutonii, arcysenator Złotego Grodu i Teutonii, diuk Abvienolheimu i hrabia Tselebormu,[/size]
User avatar
KJAF
Posts: 3251
Joined: 12 Dec 2014, o 12:34
Gadu-Gadu: 0
Location: Márivar

Re: Kibole

Post by KJAF »

Bait.
User avatar
John Rasmusen
Posts: 700
Joined: 30 Nov 2011, o 15:36
Location: Aleksandrów Łódzki

Re: Kibole

Post by John Rasmusen »

Konrad Friedman wrote:Bait.


I do tego bezbek
Image

John hrabia Rasmusen
Baron Obrońca, Pan na Nakielnicy.
Redaktor piSMOKa
User avatar
Grimknur
Posts: 836
Joined: 1 Apr 2016, o 16:03
Gadu-Gadu: 0

Re: Kibole

Post by Grimknur »

Vladimir Iwanowicz wrote:
B. Octavius wrote:[...] ktura [...] przymróżeniem [...]


Przymróżenie bo wymienia się na przymarzać (a ruchome, które se znika), a ktura to młodzieżowy skrót od lektury... Ale stare roczniki się czepiają, świata nie ogaraniajo... nara.
Jan Grimknur
Czarnoleski Wiedun i Szeptun
ImageImage
User avatar
Rafał Sokołowicz
Posts: 46
Joined: 30 May 2017, o 23:11
Gadu-Gadu: 0

Re: Kibole

Post by Rafał Sokołowicz »

A ja nie rozumiem tej całej walki z kibolami. Tz. teraz nie jest ona tak zauważalna, ale przy poprzednim obozie władzy represje były na prawdę duże. Na prawdę to co robią kibole nie spotyka raczej osób przypadkowych, jeśli się biją to między sobą, jeśli odpalają na stadionach to też trybuny z tego powodu nie są niszczone ani nie są wywoływane pożary.
Oczywiście zdarzają się wypadki incydentalne, ale jest to na prawdę niewielki odsetek. Wśród tych tłuczących się byków nie raz idzie spotkać osoby o nieprzeciętnej inteligencji oraz z wyższym wykształceniem, a także poważnych przedsiębiorców. To taka forma hobby, która w niektórych miastach jest podstawą. Ja pochodzę z Krakowa, i powiem wam że tu od dziecka jest się wychowywanym pod jeden z klubów - decyduje o tym zazwyczaj miejsce zamieszkania, w którym kibicuje się albo temu albo temu, i tak po paru-parunastu latach życia ma się już we krwi to, że się jest za tym.
Ale Kraków jest bardzo specyficzny z powodów tych "wojen" jednak tak jak i wyżej napisałem nie spotyka to osób nie związanych z tym. Przyznam się, że funkcjonuje w tym środowisku na codzień, także mogę z pełną odpowiedzialnością przyznać że nie jest to takie czarne jak by się mogło wydawać na pierwszy rzut oka, tz. chodzi mi o cały ruch kibicowski, no bo jednak to co u nas w Krakowie się dzieję to trochę już wykracza poza normalny ruch kibicowski, w większości w Polsce preferuje "na ręcę", a w Krakowie wiadomo na ostro. Tutaj nie ma ustawek, są wjazdy. Organizacja jest na prawdę dobra, czasem wygląda to tak że po mieście jeżdżą napakowane auta, kontakt na krótkofalówkach, szukanie celu no a potem wiadomo. Dużo przypadków nie jest powtarzane w telewizji, ale to też dlatego że w dużej mierze obowiązuje zasada milczenia. Jeśli ktoś aktywnie w tym uczestniczy i jest wierny zasadom nie powie kto go pociął, tylko się że się przewrócił :) a winowajce sam ukarze.
Takie trochę drugie bałkany się nam robią w tym Krakowie, a na ślasku powoli robi się drugi Kraków...
Niemniej jednak całościowo ruch kibicowski zawsze będę bronił, gdyż to nie tylko chuliganka ale też grupy ultras i piękne oprawy. Na prawdę, pionierem w oprawach moim zdaniem w kraju jest Legia, no i Lech potrafi zrobić kocioł jak w tamtym roku na finale PP, z kim nie rozmawiałem przyznawał że po prostu wzrok schodził z boiska i automatycznie obserwowało się oprawy, a były co chwila.
Bardzo ładne oprawy robią też drużyny z niższych lig, to też pokazuje jaki fanatyzm płynie przez poniektóre ekipy (III,IV a nawet okręgowe) gdzie normalnie na meczu przychodzi 20 osób zazwyczaj związanych z klubem, a oni potrafią zebrać się w grupkę ludzi, szyć flagi i robić oprawy za własne pieniądze.


Jeśli macie odmienne zdania, to przepraszam ale nie potrafię pisać źle o swoim środowisku :)
Niemniej jednak cieszę się, że mogłem trochę przybliżyć Wam ten temat z naszego punktu widzenia.
(-) Rafał Sokołowicz - Prezes Kolegium Nauk Przyrodniczych, Trener FC Grodzisk
User avatar
Grimknur
Posts: 836
Joined: 1 Apr 2016, o 16:03
Gadu-Gadu: 0

Re: Kibole

Post by Grimknur »

Rafale, spoko szanuję kibiców, ale też nie wszystkich. Też lubię gdy na stadionach są fajne oprawy, gdy coś się dzieje nie tylko na boisku, ale też obok nich, ale przyznaj, że kibolstwo czasami przesadza w tym co robi? Sam nie uczestniczę i gdyby nawet piłkę nożną zdelegalizowano (czego bym nie chciał), to bym tego zbytnio nie odczuł, ot jest to dla mnie kolejny powód, by napić się zimnego piwa.

Mam wśród znajomych troszku piłkarskiego świata, niektórzy normalni, niektórzy fanatycy, niektórzy skrajnie pojebani. Tych ostatnich usuwać ze stadionów, z życia publicznego (25000 zł kary finansowej za zniszczenia, czasami i 50000 zł kary finansowej, a jak go stać to i 100000 zł kary finansowej), usuwać i nie żałować, dla nich nie ma miejsca w normalnym społeczeństwie.

A czego bym chciał na stadionach? Załóżmy prosty przypadek, że posiadam n + 1 dzieci, gdzie liczba n oznacza aktualną ilość posiadanych przeze mnie dzieci, no i musi być spełniony warunek, że n jest liczbą całkowitą (heheszki) i większą od zera, dzieci na kredyt się nie liczą. Zatem nasze x = 1, przynajmniej dla tego przypadku. Teraz wyobraźmy sobie, że zabieram dziecko na mecz w ekstraklasie, jedna z drużyn przegrała, bo sędzia coś tam przychachmęcił, drużyna spada do pierwszej ligi i się zaczyna. Wlatuje bydło na murawę, latają krzesełka, a bydło drze ryja. No sorry, to się nie nadaje dla młodych i rodzin, jeszcze nie. Dopóki będzie taka, a nie inna sytuacja w Polsce, to nie będzie nikt normalnie patrzył na Twoich rówieśników czy pobratymców, niestety.

A w kwestii uchodźców, to nakarmić na granicy, wyposażyć w łuki i kamienie i odsyłać z powrotem, zatrzymywać można TYLKO matki z dziećmi, ale nie drabów z telefonami, bo coś jest nie tak. Ewentualnie rozwiązanie drugie, wybudować wieeeeelki obóz, wszystkim zabierać wszelkie dobra, które później będą sprzedawane na aukcjach, a za te pieniądze będzie się odbywał zakup żywności, sprzątanie ośrodka itp. ;)
Jan Grimknur
Czarnoleski Wiedun i Szeptun
ImageImage
Locked

Return to “Off-topic”