Giełda a Państwo

W tym dziale rozmawiamy na wszystkie tematy związane z gospodarką
Awatar użytkownika
Serieus Ahabejż
Posty: 450
Rejestracja: 7 sty 2013, o 03:05
Gadu-Gadu: 0

Giełda a Państwo

Post autor: Serieus Ahabejż » 22 gru 2016, o 16:20

Wasza Książęca Mość!
Szanowni obywatele!

Od kiedy poznałem inicjatywę GPW myślę o tym jak za pomocą takiej instytucji wymusi obieg liberta (tak wiem, obieg pieniężny jest moim małym fetyszem...). Nie chcę tworzyć tu dokładnych symulacji, ani kreować rozwiązań. Chciałbym zachęcić nas do rozmów o gospodarce i o tym co zrobić by obieg był mniej lub bardziej płynny.

Nie chodzi mi o to by tworzyć kompletny obieg, bo to jest niemożliwe, choćby z powodu ludzkiej kreatywności, zachłanności i niechęci do wydawania. Wielu z Was szukało tu azylu gdzie mogło poczuć się panami styuacji, gdzie można patrzeć na swoje konto i z dumą patrzeć jak rośnie.

Wracając jednak do konkretów (na razie dwóch):
  • Dług publiczny - spiritus movens całego mojego przemyślenia. Podoba mi się idea, żeby RM sprzedawała dług na giełdzie. Zmuszona do odkupienia części pozostałego długu mogłaby w zasadzie w nieskończoność nie prowadząc dodruku lub prowadząc go w sposób minimalny. Większa ilość akcji na giełdzie to większa dynamika, bardziej aktywna gra.
  • Transferowanie środków - obecnie spółka która zostanie dodana do GPW zyskuje głównie narracyjnie. Chciałbym, żeby pojawiła się możliwa wymiana liberta - z założeniem, że istnieje maksymalna ilość akcji danej firmy - wówczas można emitować nowe akcje, czerpać zysk z ich obrotu, czy skupywać kapitał. Można też uznać, że wartość spółki zależy częściowo od przepływających przez nią środków.

Bardzo ciekawi mnie co Wam jeszcze przychodzi na myśl...
||Pan Serieus Ahabejż,
w wędrówkach różnych zaprawion
piórem, stopą i liczydłem
Obrazek
Panny Sclavińskie, Diuczessy Wspomożycielki!
Pokornie prosimy!
Błogosławione Owoce Wasze
Raczcie zesłać!
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi

Awatar użytkownika
Konrad Friedman
Posty: 1420
Rejestracja: 12 gru 2014, o 13:34
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: Srebrny Róg

Re: Giełda a Państwo

Post autor: Konrad Friedman » 22 gru 2016, o 17:23

1) Nie.

Jak RM tylko dostanie możliwość emisji obligacji i zaciągania długu publicznego, to zrobi to. Zrobi to raz, to będzie to robić jak się będzie podobało. Miała być reforma finansów publicznych, jest dodawanie możliwości jak omijać dyscyplinę finansową i olać sprawy spieprzonej polityki budżetowej państwa. Teraz jest jasny limit, nie można wydać więcej niż się da. Umożliwimy te działanie, to będzie tylko więcej roboty. Obsługa długu, nawet od księgowej strony, to niepotrzebna zabawa. Nie wspominając już o tym, że miałoby to funkcjonować na zasadzie zmian systemowych. Już widzę jak się ktoś zabiera za pisanie zmian.

Nie bardzo też rozumiem genezę takich działań. Chodzi o to, że są problemy z deficytem i szukamy jakiegoś rozwiązania (nota bene - najgorsze jakie można było wymyślić), czy po prostu "na giełdzie w realach można obracać papierami dłużnymi, to też se to zróbmy w sarmacjach"?

2) Też nie.

Założeniem systemu Dacii Aero jest to, że uczestnicy rynku są pojedynczymi pionkami w grze, bez możliwości realnego wpływania na wycenę i płynność akcji. Jeżeli papiery wartościowe podlegałyby wahaniom cenowym ze względu na obrót nimi, to ten podstawowy fundament systemu GPW uległby zachwianiu. Wszelkie zmiany rynkowe odbywają się jak na razie według napisanego algorytmu, na podstawie egzogenicznych czynników modelu ekonomicznego. Takie były podstawowe założenia giełdy.

No i sprawa podobna jak wcześniej - kto podejmie się majstrowania tak głęboko w mechanizm giełdy, skoro nawet dodanie podstawowych funkcjonalności platformy inwestycyjnej jest tutaj problemem? A w tym przypadku mówimy już o zmiany w samych podstawach.
Obrazek
[gotyk]/—/ Konrad J. bar. Arped-Friedman

Kanclerz[/gotyk]
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi

Awatar użytkownika
kaxiu
Posty: 1317
Rejestracja: 11 paź 2008, o 17:17

Re: Giełda a Państwo

Post autor: kaxiu » 23 gru 2016, o 01:56

Parę słów. Wprawdzie ch moje zdanie kogolwiek obchodzi ale potrzebuje aktywności, więc pisze posty. Co za żenada, nie?

Ad rem. Co do pkt 2. Obecny system jest skrajnie przemyślany. Jak ktoś chce giełdę od strony właścicielkiej - niech sobie robi. Kilka już było. Jak kolejne kilka będzie i padnie to co to nam zmienia?

Co do długu. Prywatnie widzę możliwość notowania obligacji skarbowych na GPW. Ba, myślę że nawet by to uatrakcyjniło życie gospodarcze KS. Ale do tego trzeba dobrej woli i chęci Kanclerza.
Wojciech Hergemon
Miejsce pobytu: Bieszczady.
Dobrym gospodarzem jest nie ten, kto w rok garścią zboża zapełni spichlerz, lecz ten, kto w rok garścią monet zapełni skarbiec ~John Keynes
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi

Awatar użytkownika
Serieus Ahabejż
Posty: 450
Rejestracja: 7 sty 2013, o 03:05
Gadu-Gadu: 0

Re: Giełda a Państwo

Post autor: Serieus Ahabejż » 23 gru 2016, o 02:07

Parę słów. Wprawdzie ch moje zdanie kogolwiek obchodzi ale potrzebuje aktywności, więc pisze posty. Co za żenada, nie?

Ależ wszyscy piszemy dla aktywności! A i zdanie obchodzi, bo rodzi się z naszej niedokończonej rozmowy. Jestem ciekaw po prostu pomysłów innych.


Ad merytoryka.

Nie będę udawał, że wiem cokolwiek o algorytmach wewnątrz giełdy. Szukam sposobu na rozpropagowanie jej jako systemu bardziej atrakcyjnego...
||Pan Serieus Ahabejż,
w wędrówkach różnych zaprawion
piórem, stopą i liczydłem
Obrazek
Panny Sclavińskie, Diuczessy Wspomożycielki!
Pokornie prosimy!
Błogosławione Owoce Wasze
Raczcie zesłać!
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi

Awatar użytkownika
kaxiu
Posty: 1317
Rejestracja: 11 paź 2008, o 17:17

Re: Giełda a Państwo

Post autor: kaxiu » 23 gru 2016, o 02:20

Problem jest prosty. Na realnej polskiej giełdzie, i nie mówie o NewConnect. jest duży problem płynności. Wiele jest spółek, na których płynność nie istnieje - sam w tym roku przez miesiąc sprzedawałem akcje pewnej dobrze rokującej spółki przez 3 tygodnie. A inwestorów na realnym GPW mamy pierdylion.

Na naszym GPW w KS mamy inwestorów teoretycznie koło 50, praktycznie koło 20. Gdyby mieli handlować ze sobą wg arkusza zleceń mielibyśmy płynność na poziomie transakcji co 5 dni. Przy dobrych wiatrach. Czyli byłby realizm, ale nie byłoby funu.

No i czym byśmy mieli obracać, jak nie mamy gospodarki? Obecny system elegancko symuluje nam bilans spółki. A co byśmy dali w miejsce tego przy spółkach "realnych"?

Może i jesteśmy daleko od realizmu - ale inicjatywa działa od prawie pół roku i nie wystąpiły żadne problemy. Można wpłacać i wypłacać, można się bawić. System Dacia to mój świadomy wybór, a nie brak umiejętności - zwłaszcza że jest on znacznie bardziej skomplikowany niż Giełda ala realna, która można zrobić i na forum w wyznaczonym dziale.
Wojciech Hergemon
Miejsce pobytu: Bieszczady.
Dobrym gospodarzem jest nie ten, kto w rok garścią zboża zapełni spichlerz, lecz ten, kto w rok garścią monet zapełni skarbiec ~John Keynes
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi

Zablokowany

Wróć do „Gospodarka”