Ułaskawienie Kamińskiego

W tym dziale dyskutujemy na tematy związane z realną polityką
Awatar użytkownika
Alexander White
Posty: 692
Rejestracja: 15 wrz 2015, o 15:12
Gadu-Gadu: 0

Re: Ułaskawienie Kamińskiego

Post autor: Alexander White » 25 lis 2015, o 20:26

Konrad Friedman pisze:
Naprawdę wolisz człowieka, który nadużył władzy i jest z tego dumny?


Biorąc pod uwagę całość mojej wypowiedzi tj. "wolę Kamińskiego (...) niż ekipę która również łamie prawo, ale poprzez- i tutaj wymienione dość pokaźne CV, to tak, wolę. Od nich wolę, ale przecież od normalnego uczciwego człowieka już nie. Wolę też złodziei wódy ze sklepu niż gwałcicieli, co nie oznacza, że muszę popierać kradzieże i twierdzę, że nie należy z tym walczyć lub dawać przyzwolenie. Kluczowym słowem na który IMO nie zwracacie uwagi jest właśnie "niż".


A ja wolę człowieka, który bierze łapówkę niż człowieka, który zapakuje nawet niewinnego do więzienia.
Obrazek
(-)Alexander White
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi

Awatar użytkownika
Stranczyk2424
Posty: 39
Rejestracja: 16 lis 2015, o 21:11
Gadu-Gadu: 0

Re: Ułaskawienie Kamińskiego

Post autor: Stranczyk2424 » 26 lis 2015, o 00:07

Uważam że jest jeszcze za wcześnie aby oceniać prace prezydenta, dopiero z biegiem czasu zobaczmy czy podjął dobre decyzje.
"Prawie każde pokolenie ma całkiem nowy konserwatyzm kością w gardle stający konserwatywnym ojcom." - Armin Mohler
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi

Awatar użytkownika
Gauleiter Kakulski
Posty: 3701
Rejestracja: 31 lip 2011, o 03:02
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: Wielkie Oczy
Kontakt:

Re: Ułaskawienie Kamińskiego

Post autor: Gauleiter Kakulski » 26 lis 2015, o 01:29

Stranczyk2424 pisze:Uważam że jest jeszcze za wcześnie aby oceniać prace prezydenta, dopiero z biegiem czasu zobaczmy czy podjął dobre decyzje.


Nie, widzimy, że podjął złe decyzje. Podważenie niezależności Trybunału Konstytucyjnego z pełnym pogwałceniem zasad konstytucji i praktyk legislacyjnych oraz ułaskawienie przed wydaniem wyroku to są złe decyzje, niezależnie od ich skutków dla działalności Trybunału oraz oceny Kamińskiego. TK ma konstytucyjnie gwarantowaną niezależność, bo jest kluczowym elementem układanki pod tytułem "państwo prawa". Każe gmeranie przy jego statusie (o tak frontalnym ataku nie mówiąc!) to gmeranie przy fundamentach polskiej demokracji.
Płk. Gauleiter Komendant Koniunktura-Kakulski von Salvepol
Poseł
Ostatni Prefekt Elfidias
Wielki Armin Republiki Scholandzkiej
Suchar-San

Lepiej być zerem, niż Gauleiterem
Bob Dywan Band
Obrazek
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi

Awatar użytkownika
Konrad Friedman
Posty: 1420
Rejestracja: 12 gru 2014, o 13:34
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: Srebrny Róg

Re: Ułaskawienie Kamińskiego

Post autor: Konrad Friedman » 26 lis 2015, o 21:05

"A ja wolę człowieka, który bierze łapówkę niż człowieka, który zapakuje nawet niewinnego do więzienia."

Jak ktoś jest niewinny to nie pójdzie do więzienia, co nie. Jak ktoś jest niewinny ale dał się wciągnąć w prowokację, to już nie jest niewinny i więzienie mu się należy. Przecież nie chodzi o jakąś pierdółkę czy drobną przysługę, ale ktoś mógł przytulić grubą kasę za wykorzystanie swojego stanowiska. Przecież nikt nie był ciężko chory albo nie miał trudnej sytuacji, że nawet mimo ogólnej uczciwości mógł się ugiąć pod presją i skorzystać z okazji, tylko po prostu, dla swojej korzyści postanowił złamać prawo. Dalece byłbym od stwierdzenia, że wolę złodzieja od osoby, która sprawdzała czy ten drugi nie jest przypadkiem złodziejem. W końcowym rozrachunku działania jednej osoby mogą najwyżej nie przynieść żadnego efektu, natomiast drugiego pozbawić skarb państwa czy finanse publiczne części majątku.

Nie zgodzę się z jakimś wielkim złamaniem prawa jeżeli chodzi o ułaskawienie. Tzn zostawiając dyskusję na temat samej słuszności tego działania i skupiając się na tym jak zostało wykonane. Fakt, jest to trochę kontrowersyjne, brzydkie i nieeleganckie zachowanie, ale nic oprócz tego. Biorąc pod uwagę "szkodliwość" tego czynu, to nie robi to dla powszechnego porządku prawnego większej różnicy. Tzn możemy zauważyć takie czysto ludzkie kwestie jak np. spadek zaufania dla prezydenta czy wymiaru sprawiedliwości, wątpliwości co do stosowania prawa, ale oprócz tego nie ma nic ciekawego. No bo jaka to jest różnica dla obywateli czy został ułaskawiony teraz czy za miesiąc.

A cyrki z TK to nic innego, jak chora zbitka słów o nazwie "demokratyczne państwo prawa". Przecież jedno wyklucza drugie. Państwo albo jest demokratyczne albo jest państwem prawa.

Jeżeli jest państwem prawa, to jest ono święte i każdy jest wobec niego równy. Nie ważne kim jesteś, musisz się do niego stosować, nawet jeżeli komuś to nie pasuje. Egzekutywa jest oddzielona od legislatywy.
W państwie demokratycznym ustalamy sobie demokratycznie co nam w danej chwili pasuje a co nie. I tak PiS demokratycznie przegłosował zmiany w ustawie o TK. W państwie prawa miałby g*wno do powiedzenia, rządziłby według zasad których nie mogą sobie zmienić ot tak, wedle własnego widzimisię. Efektem jest patologia w skali makro jak i mikro tj. przeciętnych obywateli.

W państwie prawa masz niezbywalne i gwarantowane prawo do własności. Jeżeli mieszka w jakimś miejscu 20 osób i ktoś wytycza przez twoje ziemie autostradę, to choćby nie wiem co robili ludzie, dopóki nie wyrazisz dobrowolnie zgody na oddanie ziemi, nikt nie ma prawa nawet tam wejść. W państwie demokratycznym, głosujemy sobie, że musisz opuścić przymusowo tzw. "własną" ziemię i nie masz nic do gadania, bo jak głosi nasze prawo- masz prawo do własności NO CHYBA, że przeciw temu przemawia ważny interes społeczny. I jeżeli większość - oczywiście demokratycznie- chce na twoim podwórku autostrady, to jest interes społeczny więc pakuj się i wypad. W państwie prawa takie sytuacje nie mogą mieć miejsca, z czego na razie korzysta PiS i na co dzień wykorzystują na przykład urzędnicy.
Obrazek
[gotyk]/—/ Konrad J. bar. Arped-Friedman

Kanclerz[/gotyk]
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi

Zablokowany

Wróć do „Realna polityka”