Anarchiści wielki problem..

W tym dziale dyskutujemy na tematy związane z realną polityką
Tadhg
Posts: 723
Joined: 28 Jan 2017, o 20:00
Gadu-Gadu: 0
Location: Aczocietoobchodzi;-;

Re: Anarchiści wielki problem..

Post by Tadhg »

Patryk Vindsor wrote:Nawet wśród anarchistów są jakieś lokalne struktury władzy :)

No oczywiście! Anarchiści chcą obalić po prostu struktury państwa i stworzyć jakąś Polskę Anarchistyczną gdzie będzie Samowolka, ale tak bardzo anarchizm nie przejdzie....

...I może ja jestem anarchistą? Trochę szacunku do innych ideologii, dla "wiernych" one są w życiu ważne.
Image
User avatar
KJAF
Posts: 3251
Joined: 12 Dec 2014, o 12:34
Gadu-Gadu: 0
Location: Márivar

Re: Anarchiści wielki problem..

Post by KJAF »

Jak już dyskutujecie o anarchizmie, to przeczytajcie co to jest. To nie jest synonim chaosu.
User avatar
Patryk Vindsor
Posts: 520
Joined: 18 Feb 2017, o 13:32

Re: Anarchiści wielki problem..

Post by Patryk Vindsor »

Konrad Friedman wrote:Jak już dyskutujecie o anarchizmie, to przeczytajcie co to jest. To nie jest synonim chaosu.


Szanowny Kanclerzu!

Oczywiście że nie są to struktury chaosu chyba że wyłącznie w rozumieniu potocznym.
Patryk Vindsor

Image
User avatar
KJAF
Posts: 3251
Joined: 12 Dec 2014, o 12:34
Gadu-Gadu: 0
Location: Márivar

Re: Anarchiści wielki problem..

Post by KJAF »

W potocznym też nie.

W skrócie i wielkim uproszczeniu, wspólnym mianownikiem anarchizmów jest przebudowanie struktur państwowych, opartych na przymusie i nakazie oraz scentralizowanej władzy z ograniczonym wpływem ludzi na politykę (nawet w systemach demokratycznych), na mniejsze wspólnoty w których ludzie angażowaliby się bezpośrednio w losy swojej społeczności. Gdzie nadal istnieje prawo oraz ochrona swoich mieszkańców i nie ma miejsca na gwałty, rozboje, kradzieże, morderstwa i tak dalej.

Niektórzy chcą w ten sposób budować małe społeczności oparte na redystrybucji dóbr i przenoszeniu bogactwa na bardziej potrzebujących, inni na strukturach głębokiej wolności osobistej i gospodarczej, lub jeszcze inne wariacje dotyczące systemów gospodarczych. Ale istota jest taka sama — brak przymusu bycia obywatelem, brak jednej i centralnej władzy, bezpośredniość ludzi w sprawowaniu władzy, samopomoc i przestrzeganie prawa.
Tadhg
Posts: 723
Joined: 28 Jan 2017, o 20:00
Gadu-Gadu: 0
Location: Aczocietoobchodzi;-;

Re: Anarchiści wielki problem..

Post by Tadhg »

Anarchizm to nie chaos, tylko że jest nazywany chaosem przez szczyt G20, ach, Czarny Blok <3

Konrad Friedman wrote:W potocznym też nie.

W skrócie i wielkim uproszczeniu, wspólnym mianownikiem anarchizmów jest przebudowanie struktur państwowych, opartych na przymusie i nakazie oraz scentralizowanej władzy z ograniczonym wpływem ludzi na politykę (nawet w systemach demokratycznych), na mniejsze wspólnoty w których ludzie angażowaliby się bezpośrednio w losy swojej społeczności. Gdzie nadal istnieje prawo oraz ochrona swoich mieszkańców i nie ma miejsca na gwałty, rozboje, kradzieże, morderstwa i tak dalej.

Niektórzy chcą w ten sposób budować małe społeczności oparte na redystrybucji dóbr i przenoszeniu bogactwa na bardziej potrzebujących, inni na strukturach głębokiej wolności osobistej i gospodarczej, lub jeszcze inne wariacje dotyczące systemów gospodarczych. Ale istota jest taka sama — brak przymusu bycia obywatelem, brak jednej i centralnej władzy, bezpośredniość ludzi w sprawowaniu władzy, samopomoc i przestrzeganie prawa.


w stu procentach to potwierdzam.
Image
User avatar
Grimknur
Posts: 836
Joined: 1 Apr 2016, o 16:03
Gadu-Gadu: 0

Re: Anarchiści wielki problem..

Post by Grimknur »

OvS wrote:To jest ten rodzaj dyskusji, w której obie strony są przekonane, że mają rację i obie pierdolą głupoty.


To o czym my tutaj od dłuższego czasu pierdolimy, to... ;)
Uwielbiam takie bezowocne dyskusje. :)
Jan Grimknur
Czarnoleski Wiedun i Szeptun
ImageImage
User avatar
Patryk Vindsor
Posts: 520
Joined: 18 Feb 2017, o 13:32

Re: Anarchiści wielki problem..

Post by Patryk Vindsor »

Konrad Friedman wrote:W potocznym też nie.


Hehe, w moich stronach rodzinnych używa się stwierdzenia "anarchizm" jak wkrada się gdzieś chaos. Nie chodzi mi żeby dyktować o całej idei anarchizmu bo i tak to do niczego nie doprowadzi. :)
Patryk Vindsor

Image
User avatar
Michal_Feliks
Posts: 2361
Joined: 19 Jan 2010, o 22:07

Re: Anarchiści wielki problem..

Post by Michal_Feliks »

Walerian von Moscow wrote:Hej ostatnio natrafiłem na kanał posłuchaj o anarchizmie gdzie taki jeden gościu próbuje udowodnić że anarchia to najelepszy ustrój no i ja wczoraj w nocy próbowałem napisać co sądzę o anarchii i anarchizmie i na początku szło nieźle, ale potem anarchiści pocisnęli mię tak porządnymi argumentami więc zacząłem się gubić i pisać głupoty. Tak więc, jak ktoś z was ma kanał na YouTube to niech wpadnie na ten kanał i niech wspomoże mnie w wybiciu im anarchizmu z głowy. https://youtu.be/138mJL_UVys


A po co komukolwiek wybijac anarchizm z glowy?

Widze w Polsce powazniejsze zagrozenia, ktore nalezaloby wybijac, chocby kijem w dupsko.
pplk Defloriusz Dyman Wander
emeryt
Dom Seniora Związku Bojowników i Skalarów
ul. D. Knagga 64/13
00-234 Srebrny Róg

Image
User avatar
KJAF
Posts: 3251
Joined: 12 Dec 2014, o 12:34
Gadu-Gadu: 0
Location: Márivar

Re: Anarchiści wielki problem..

Post by KJAF »

Michal_Feliks wrote:
Walerian von Moscow wrote:Hej ostatnio natrafiłem na kanał posłuchaj o anarchizmie gdzie taki jeden gościu próbuje udowodnić że anarchia to najelepszy ustrój no i ja wczoraj w nocy próbowałem napisać co sądzę o anarchii i anarchizmie i na początku szło nieźle, ale potem anarchiści pocisnęli mię tak porządnymi argumentami więc zacząłem się gubić i pisać głupoty. Tak więc, jak ktoś z was ma kanał na YouTube to niech wpadnie na ten kanał i niech wspomoże mnie w wybiciu im anarchizmu z głowy. https://youtu.be/138mJL_UVys


A po co komukolwiek wybijac anarchizm z glowy?

Widze w Polsce powazniejsze zagrozenia, ktore nalezaloby wybijac, chocby kijem w dupsko.


Racja. Na przykład kebaby z sosem łagodnym.
User avatar
Vulpis
Posts: 61
Joined: 10 Jul 2017, o 18:43
Gadu-Gadu: 0

Re: Anarchiści wielki problem..

Post by Vulpis »

Ja anarchistą nie jestem ale uważam że tylko zmiana ustroju i całkowita wymiana ludzi z rządu coś zmieni naprawdę w Polsce na dobre, bo teraz i tak możemy tylko wybrać mniejsze zło...
Rewolucja będzie i to w bardzo nie dalekiej przyszłości... Trzeba tylko czekać na iskrę która ruszy tłumy.

Im później ona nastąpi tym gorzej dla państwa Ale łatwiej o jej przeprowadzenie...
Nigrum Vulpis
Najemnik, pogromca smoków i innych kreatur.
Locked

Return to “Realna polityka”