Jak myslisz, który polityk jest dla Polski najlepszy?(PCBOP)

W tym dziale dyskutujemy na tematy związane z realną polityką

Jak myslisz, który polityk jest dla Polski najlepszy?

Poll ended at 26 Sep 2011, o 13:47

Kaczyński
2
25%
Kaczyński
4
50%
Kaczyński
2
25%
 
Total votes: 8

User avatar
imi
Posts: 3835
Joined: 21 Jul 2010, o 18:47

Re: Jak myslisz, który polityk jest dla Polski najlepszy?(PCBOP)

Post by imi »

Czyli strategiczny sojusz formacji z hitlerem git? Byleby "jebać czerwonych". O ile Swarzewskiego jeszcze rozumiem, ale dorosłych ludzi pitolących trzy-po-trzy już nie. Nara.
Ivo Karakachanow

Stały bywalec sklepów nocnych i restauracji dworcowych.
Renegat.


Image
User avatar
Gauleiter Kakulski
Posts: 3887
Joined: 31 Jul 2011, o 02:02
Gadu-Gadu: 0
Location: Wielkie Oczy
Contact:

Re: Jak myslisz, który polityk jest dla Polski najlepszy?(PCBOP)

Post by Gauleiter Kakulski »

Skurwysyństwem jest próba usprawiedliwienia masowych mordów tym, że część mordowanych kolaborowała. Część z nich walczyła zresztą w ten sposób o życie - wiedząc, że z rąk Czerwonej Władzy doświadczą pewnej śmierci. Wybrali swoją drogę, faktycznie zostali zamordowani, postawili na złą kartę lądując w NSZ-ie. Nie znasz każdego z nich, nie wiesz jakimi byli ludźmi, dlaczego wybrali NZS albo dlaczego przeszli z rozwiązanej AK do NSZ. Nie wiesz dlaczego zdecydowali się współpracować z lokalnymi watażkami SS i Gestapo, nie wiesz jak byli ciśnięci przez polską partyzantkę komunistyczną i - gdy mowa np. o oddziałach białostockich - radziecką (głównie białoruską). Walka w partyzantce zawsze ma mafijny charakter - trzeba mieć strefy wpływów (głównie wsie), które zapłacą haracz (jedzenie i córki gospodarzy). Gdy poszerzasz strefę wpływów, to naruszasz cudzą strefę i walczysz z inną partyzantką. Każdy walczy o przetrwanie. I AK, i NSZ regularnie walczyli z partyzantkami białoruskimi. Jeżeli AK miała zazwyczaj dość siły, by robić to "na boku" (nie zawsze, w Białymstoku też był romans z Gestapo), to NSZ dość siły nie miał. Stosując Twoją retorykę - gówno wiesz, a dużo pierdolisz.

Skurwysyństwem jest wybielanie zbrodniczego systemu jakim był polski stalinizm. Gdyby żył dzisiaj Hilary Minc, Bergman, o Bierucie nie mówiąc, to chyba stałbym się okresowym zwolennikiem kary śmierci. Nacjonalizacja przemysłu była zbrodnią przeciw rozumowi, ekonomii i ludziom. Polecam książkę (komunistyczną) "Upaństwowienie i odbudowa przemysłu w Polsce (1944-1948) : materiały źródłowe" - każdy kolejny dokument to początkowo coraz śmieszniejsze, a potem coraz okrutniejsze treści, a to przecież tylko propagandowe dokumenty podane do publicznej informacji. Nawet komuniści wiedzieli, że historia PRL to ciąg ekonomicznych pomyłek.

Odbudowa kraju jest oczywiście imponująca, ale tylko wtedy, gdy patrzy się na fasadę. Gdy spróbuje się zrozumieć mechanizmy (głównie masowe wykorzystanie taniej siły roboczej, częściowo surowców), a zwłaszcza końcowy efekt, to nie jest tak różowo. W Polsce mamy "kryzys" i "kryzysową" prognozę rozwoju na poziomie 2,5% wzrostu PKB, PRL rozwijał się średniorocznie 2%. W końcu - w RFN komunizmu nie było, za to były zniszczenia przekraczające te polskie. I RFN się odbudowało w stopniu nieporównanie bardziej imponującym niż PRL. Inaczej - idąc po odbudowanych miastach i miasteczkach niemieckich można się zachwycić, idąc po "odbudowanym" Szczecinie czy "odbudowanej" Warszawie można się porzygać.

I na sam koniec - zarzucanie mi prawicowej perspektywy może nie jest już skurwysyństwem, jest za to a) głupie b) bezpodstawne i c) śmieszne. Mój dziadek był wiejską półsierotą na kujawskim zadupiu, uciekł z domu mając 14 lat ("podstawówka do świń wystarczy) i dokończył edukację do inżyniera włącznie. Nie zrobiłby tego ani przed wojną, ani dziś. Moja babcia była wiejską półsierotą w ośmioosobowej rodzinie utrzymywanej przez sprzątaczkę, mimo to skończyła studia. Przed wojną pewnie pomarliby z głodu, dziś byliby zupełną patologią. Drugi dziadek był pełną sierotą z Wielkopolski, a druga babcia - szlachcianka repatriowana spod Wilna mieszkająca na kompletnym zadupiu w Lubuskiem - wyrwała się ze wsi i też studia skończyła. Przed wojną nikt z nich by tego nie zrobił, dziś większość z nich pewnie też nie. Nigdy tego nie kryłem, na tym forum pisałem o tym wielokrotnie.

Jaka to prawicowa perspektywa?
Last edited by Gauleiter Kakulski on 6 Oct 2012, o 18:47, edited 4 times in total.
Płk. Gauleiter Komendant Koniunktura-Kakulski von Salvepol
Poseł
Ostatni Prefekt Elfidias
Wielki Armin Republiki Scholandzkiej
Suchar-San

Lepiej być zerem, niż Gauleiterem
Image
User avatar
kielbasa-krakowski
Posts: 947
Joined: 6 May 2010, o 14:01
Gadu-Gadu: 1069134
Location: Kalisz

Re: Jak myslisz, który polityk jest dla Polski najlepszy?(PCBOP)

Post by kielbasa-krakowski »

Co ty pierdolisz? Gdzie miałeś sojusz NSZ z Hitlerem? W kontakty z Gestapo i SS wchodziły lokalne oddziały, głównie w Kieleckiem i w Lubelskim ale nigdy nie było otwartej, całkowitej kolaboracji. Problem jest tego typu, że NSZ wybierając sobie za głównego wroga Sowietów wydali na siebie wyrok w czasie PRLu, gdzie zostali wyrugowani i stąd może taka niewiedza. Ale gadanie o tym, że NSZ kolaborował jest bzdurą. Na takiej samej zasadzie można stwierdzić, że Gwardia Ludowa kolaborowała z hitlerowcami bo Spychalski podesłał Gestapo listę prominentnych akowców, Delegatów Rzadu na Kraj itd. Ale tak nie stwierdzisz bo to bzdura, więc skończ swoje ideologiczne pierdololo.
Michał Hodża Kiełbasa-Krakowski
User avatar
imi
Posts: 3835
Joined: 21 Jul 2010, o 18:47

Re: Jak myslisz, który polityk jest dla Polski najlepszy?(PCBOP)

Post by imi »

Tak. Wygraliśta, Gratulacje.
Ivo Karakachanow

Stały bywalec sklepów nocnych i restauracji dworcowych.
Renegat.


Image
User avatar
Hugo
Posts: 7326
Joined: 21 May 2010, o 09:31
Gadu-Gadu: 3081508
Location: Nadzieja
Contact:

Re: Jak myslisz, który polityk jest dla Polski najlepszy?(PCBOP)

Post by Hugo »

Dlatego ten dział był potrzebny, jak drzwi w lesie...
Nie lepiej energię spożytkować na spory mikronacyjne, sarmackie albo chociaż na wypicie piwa?
Tomasz Ivo Hugo
Książę Senior, król-senior Baridasu
User avatar
Karolina
Posts: 6140
Joined: 2 Sep 2008, o 11:36
Gadu-Gadu: 9870726
Location: Dziki Wschód

Re: Jak myslisz, który polityk jest dla Polski najlepszy?(PCBOP)

Post by Karolina »

Hugo wrote:Dlatego ten dział był potrzebny, jak drzwi w lesie...
Nie lepiej energię spożytkować na spory mikronacyjne, sarmackie albo chociaż na wypicie piwa?


Spory są dobre. Ten dział jest dobry, dla zainteresowanych. Nie ma co narzekać.
Marszałek Dworu JKM Andrzeja Fryderyka
User avatar
PTR
Posts: 1833
Joined: 28 Sep 2008, o 02:46

Re: Jak myslisz, który polityk jest dla Polski najlepszy?(PCBOP)

Post by PTR »

No teraz misiu pysiu stosujesz odpowiedzialność zbiorową.


Generalnie - do zastosowania dla obu stron. Nikt nie przeczy stalinowskim zbrodniom. Nie należy też przeczyć a) kolaboracji części prawicowego podziemia z III Rzeszą i b) terroryzmu stosowanego przez powojennych "żołnierzy wyklętych".

I Gau - wiele można wymieniać zbrodni stalinowców, ale pierdolenie o nacjonalizacji jako zbrodni to takie trochę korwinoidalne pierdololo. Żeby to jeszcze miało charakter głodu na Ukrainie czy chińskiego Wielkiego Skoku... ale nie.

I od odbudowanej Warszawy raczcie się odpierdolić. Nie wiem z czego powodu chce wam się rzygać, ale proponuję udać się z tym problemem do lekarza.
User avatar
Gauleiter Kakulski
Posts: 3887
Joined: 31 Jul 2011, o 02:02
Gadu-Gadu: 0
Location: Wielkie Oczy
Contact:

Re: Jak myslisz, który polityk jest dla Polski najlepszy?(PCBOP)

Post by Gauleiter Kakulski »

Mówię o zbrodni, bo patrzę na to z lewicowej perspektywy. Diabli wzięli przemysł, mówię o drobnych wytwórcach, małych sklepikarzach, rolnikach, mleczarzach i wszystkich tych, których pozbawiono ich majątku bądź domiarem zmuszono do bankructwa. Jeżeli kogoś pozbawia się dorobku całego życia, to jest to zbrodnia. Jest masakrycznie daleka droga od gospodarki uspołecznionej a nawet silnego socjalizmu do masowego wyżynania inicjatywy prywatnej. Nie macie najmniejszych podstaw oskarżać mnie o korwinoidalne pierdololo, a odnoszenie się do Korwina powinno mieć podobny efekt w dyskusji jak oskarżanie rozmówcy o hitleryzm i stalinizm.

Warszawa została - poza oczywistymi wyjątkami, jak MDM - odbudowana chaotycznie, bez planu i pomysłu, o elementarnym polocie nie mówiąc, a mimo to koszty utrzymania takiego PKiN w przeliczeniu na m^2 są większe, niż koszty utrzymania austriackich pałacyków. Po Warszawie nie da się ani jeździć (co akurat nie jest dziwne), ani wygodnie chodzić. Jako ein Stettiner i wielki fan chodzenia wszędzie pieszo mogę Wam w tajemnicy powiedzieć, że niemiecki zamysł planistyczny Szczecina bije warszawski burdel uliczny na głowę. Co oczywiście nie umniejsza mojej sympatii do Warszawy.
Płk. Gauleiter Komendant Koniunktura-Kakulski von Salvepol
Poseł
Ostatni Prefekt Elfidias
Wielki Armin Republiki Scholandzkiej
Suchar-San

Lepiej być zerem, niż Gauleiterem
Image
User avatar
PTR
Posts: 1833
Joined: 28 Sep 2008, o 02:46

Re: Jak myslisz, który polityk jest dla Polski najlepszy?(PCBOP)

Post by PTR »

Mówię o zbrodni, bo patrzę na to z lewicowej perspektywy. Diabli wzięli przemysł, mówię o drobnych wytwórcach, małych sklepikarzach, rolnikach, mleczarzach i wszystkich tych, których pozbawiono ich majątku bądź domiarem zmuszono do bankructwa. Jeżeli kogoś pozbawia się dorobku całego życia, to jest to zbrodnia. Jest masakrycznie daleka droga od gospodarki uspołecznionej a nawet silnego socjalizmu do masowego wyżynania inicjatywy prywatnej. Nie macie najmniejszych podstaw oskarżać mnie o korwinoidalne pierdololo, a odnoszenie się do Korwina powinno mieć podobny efekt w dyskusji jak oskarżanie rozmówcy o hitleryzm i stalinizm.

"Diabli wzięli" i "Zbrodnia" to można byłoby powiedzieć, gdyby PKB PRL spadało, gdyby ludzie żyli w biedzie i umierali z głodu, bo nie byłoby dla nich pracy.
User avatar
Gauleiter Kakulski
Posts: 3887
Joined: 31 Jul 2011, o 02:02
Gadu-Gadu: 0
Location: Wielkie Oczy
Contact:

Re: Jak myslisz, który polityk jest dla Polski najlepszy?(PCBOP)

Post by Gauleiter Kakulski »

"Diabli wzięli" użyłem w znaczeniu "nieważne, co zrobiono z przemysłem", nie w sensie "poszło się gwizdać". Jak Tobie przed chwilą udowadniałem na IRC-u, rozwijaliśmy się prawie trzy razy wolniej niż porównywalna Hiszpania (nota bene pod Franco) i o 1/3 wolniej niż i tak dużo bogatsze kraje Zachodu. "PKB nie spadało" nie jest żadnym argumentem. Znacznie od Polski biedniejsza, pozbawiona wielkich bogactw naturalnych Finlandia prześcignęła ją kilkukrotnie, a - wedle wątpliwych analiz - prawie dziesięciokrotnie. Pięć czy siedem razy - płaca minimalna 1500 albo 10500 - skala jest przytłaczająca.
Płk. Gauleiter Komendant Koniunktura-Kakulski von Salvepol
Poseł
Ostatni Prefekt Elfidias
Wielki Armin Republiki Scholandzkiej
Suchar-San

Lepiej być zerem, niż Gauleiterem
Image
Locked

Return to “Realna polityka”