Monarchia

W tym dziale dyskutujemy na tematy związane z realną polityką
User avatar
Helwetyk
Posts: 14197
Joined: 2 Sep 2008, o 04:46
Location: Wielkie Oczy

Re: Monarchia

Post by Helwetyk »

Gauleiter Kakulski wrote:A potem o dowód "mądrości" monarchii.

http://www.facebook.com/pages/To-prawda ... 5909460030. QED.
(—) Helwetyk Romański, Namiestnik Palatynatu Leocji
Michael S. apo Zep
Posts: 33
Joined: 19 Apr 2012, o 16:25

Re: Monarchia

Post by Michael S. apo Zep »

Dowód?
Większość w parlamencie europejskim stwierdziła że marchewka to owoc, lub że ślimak to ryba śródlądowa, a konfitury są tylko z owoców tropikalnych. Dowód na to że większość nie jest logiczna. Powie Pan, że to nie ma znaczenia żadnego, ale tak samo, ta sama większość może uznać że 2+2=3. Wtedy automatycznie okazałoby się że UE wydaje mniej pieniędzy :)

Dlaczego monarchia jest mądra? Dlatego, że król, który wie że królestwo będące pod jego panowaniem odziedziczą jego potomkowie, będzie nim rządził jak najlepiej potrafi, żeby zabezpieczyć przyszłość swojej rodzinie. Dodatkowo, sam wie, że im królestwo lepiej prosperuje, tym więcej ma kasy z podatków, a tym samym więcej kasy na przyjemności. Poza tym jego decyzje muszą być logiczne, gdyż bierze on za nie odpowiedzialność, a podjęcie głupiej decyzji może go narazić na utratę reputacji i ew. stanowiska. Natomiast w demokracji odpowiedzialność się rozmywa na cały parlament, który uchwalił decyzję wymienioną w pierwszym akapicie. Nie ma więc osoby, która poczułaby się do odpowiedzialności za taką głupotę. Skoro nikt nie poczuwa się do odpowiedzialności to znaczy, że podejmowanie błędnych decyzji nie niesie za sobą żadnych konsekwencji, a więc i popełnianie błędów przychodzi łatwo i bez trudu. Otóż widzi Pan, gdyby człowiek wiedział, że gdy źle wykona swoją pracę to dostanie jakąś surową karę, robiłby co się da, by zadanie wykonać poprawnie. Natomiast gdy wie, że niezależnie od jakości swojej pracy dostanie nagrodę (w postaci diety poselskiej), nie przykładałby wagi do tego jak ją wykonuje. Dlatego demokracja jest kiepskim ustrojem w mojej ocenie.
(-) Michael Sforza apo Zep
Książę Modeny, hrabia Reggio Emilia
Kardynał Kościoła Rotryjskiego
dyplomata i podróżnik
User avatar
Gauleiter Kakulski
Posts: 3887
Joined: 31 Jul 2011, o 02:02
Gadu-Gadu: 0
Location: Wielkie Oczy
Contact:

Re: Monarchia

Post by Gauleiter Kakulski »

Większość w parlamencie europejskim stwierdziła że marchewka to owoc, lub że ślimak to ryba śródlądowa, a konfitury są tylko z owoców tropikalnych.


1. To nie jest dowód na twierdzenie-regułę, tylko na egzemplarz. Pan dowodzi, że w demokracji zdarzają się głupie decyzje - owszem. Ale twierdzenie uobiektywniało sąd, zawierało słówko "zawsze", tym samym go ubzdurniając.

2. A nie pomyślał Pan, że być może wynika to z zastosowania ślimaków? Dla różnych rodzajów żywności przewidziane są różne szczegółowe przepisy sanitarne i różne służby kontrolne. Jeżeli ślimak jest przyrządzany jak ryba (nie wiem, czy jest), to byłoby trochę dziwne, gdyby kontrolowała go służba odpowiedzialna za jakość zbóż, nie uważa Pan?

Poza tym jego decyzje muszą być logiczne, gdyż bierze on za nie odpowiedzialność, a podjęcie głupiej decyzji może go narazić na utratę reputacji i ew. stanowiska.


Tak jest w demokracji. W monarchii nie traci się stanowiska za głupie decyzje, chyba że lud postanowi znieść monarchię. Co też wydarzyło się w prawie całej Europie.

Dlaczego monarchia jest mądra? Dlatego, że król, który wie że królestwo będące pod jego panowaniem odziedziczą jego potomkowie, będzie nim rządził jak najlepiej potrafi, żeby zabezpieczyć przyszłość swojej rodzinie.


Byłaby, gdyby z definicji monarchii tak było. A nic takiego ani z definicji, ani z praktyki nie wynika.

Wniosek - ustalenie podziału demokracja-monarchia jako tożsamego z głupie-mądre jest głupie.
Płk. Gauleiter Komendant Koniunktura-Kakulski von Salvepol
Poseł
Ostatni Prefekt Elfidias
Wielki Armin Republiki Scholandzkiej
Suchar-San

Lepiej być zerem, niż Gauleiterem
Image
Michael S. apo Zep
Posts: 33
Joined: 19 Apr 2012, o 16:25

Re: Monarchia

Post by Michael S. apo Zep »

2. A nie pomyślał Pan, że być może wynika to z zastosowania ślimaków? Dla różnych rodzajów żywności przewidziane są różne szczegółowe przepisy sanitarne i różne służby kontrolne. Jeżeli ślimak jest przyrządzany jak ryba (nie wiem, czy jest), to byłoby trochę dziwne, gdyby kontrolowała go służba odpowiedzialna za jakość zbóż, nie uważa Pan?


Na gotowaniu też się średnio znam, niemniej wysoce mnie intryguje i zastanawia, co mają urzędnicy do tego co mam na talerzu? Moja sprawa w jakiej knajpie jadam i czy wybiorę sobie czysty, piękny i sanitarny lokal, czy może brudną melinę, powinno być tylko i wyłącznie moją sprawą. Unia wtrąca się do tego jak ma być przewożony taki martwy ślimak do restauracji, jak ma być przyrządzony, etc. etc. To nie ich sprawa.
Jako że sądzę że regulacji nt. przyrządzania potraw itp. nie powinno być, tak więc i stwierdzeń w stylu "ślimak to ryba" także. Nie wiem po co takie przepisy są wymyślane, zapewne chodzi o kasę :)
(-) Michael Sforza apo Zep
Książę Modeny, hrabia Reggio Emilia
Kardynał Kościoła Rotryjskiego
dyplomata i podróżnik
User avatar
Krzysztof Bojar
Posts: 295
Joined: 14 Mar 2012, o 15:46
Gadu-Gadu: 0

Re: Monarchia

Post by Krzysztof Bojar »

Jest przy tym tajemne założenie, że monarcha nie ustaliłby sobie służby sanitarnej, chociażby aby usadzić na jej czele jakiegoś szanownego członka rodu monarszego, niezbyt pasującego do jakiejś poważnej roli w państwie. ;p Korwin utożsamia monarchię z państwem minimalnym, nie wiadomo z jakiego powodu i na jakiej zasadzie. Historia wcale jego argumentów nie podbudowuje żadnymi wyraźnymi przykładami - monarchia jest poniekąd reliktem systemu feudalnego, który niekoniecznie dogadywał się z wolnym rynkiem - choć wiele monarchii zostało niejako zdominowanych politycznie przez liberalną burżuazję, były i wyraźne wyjątki, np. Cesarstwo Niemieckie. Nie widzę powodu, dla którego dziś monarchowie unikaliby zjednywania sobie ludu polityką socjalną - pewnie nawet musieliby to robić, żeby nie zostać wysadzonym ze stołka. Tak jak to robią współczesne dyktatury. Nie licząc kilku Azjatyckich, ale chciałbym zobaczyć kogoś próbującego rządzić Europejczykami tak jak robią to rządy Chin czy Singapuru z Chińczykami - w sensie, że wcale tego nie widzę. ;] Demokracja prowadzi do "socjalizmu" - ja bym powiedział, że uwarunkowania współczesnego świata prowadzą nieuchronnie do socjalizmu w jakiejś formie. Wyjątki głównie potwierdzają regułę. :)
--
Krzysztof baron Bojar
p.o. starosty Grodziska
członek zarządu FLM
dumny monarchofaszysta
User avatar
Gauleiter Kakulski
Posts: 3887
Joined: 31 Jul 2011, o 02:02
Gadu-Gadu: 0
Location: Wielkie Oczy
Contact:

Re: Monarchia

Post by Gauleiter Kakulski »

Nie wiem po co takie przepisy są wymyślane, zapewne chodzi o kasę


Jak Pan nie wie, to po co się Pan wypowiada? :)

Służby sanitarne i konsumenckie chronią interesów konsumenckich tych osób, które same są za słabe, by o swoje interesy walczyć. Jak będzie miał Pan kiedyś jakiś kontakt z sanepidem, to może się Pan dowie, co Pan w tej "czystej" knajpie jada. Wiedząc jaki jest dziś nieporządek (mimo dziesiątek regulacji!), można się tylko spodziewać, co by było bez istnienia inspekcji sanitarnej.
Płk. Gauleiter Komendant Koniunktura-Kakulski von Salvepol
Poseł
Ostatni Prefekt Elfidias
Wielki Armin Republiki Scholandzkiej
Suchar-San

Lepiej być zerem, niż Gauleiterem
Image
Michael S. apo Zep
Posts: 33
Joined: 19 Apr 2012, o 16:25

Re: Monarchia

Post by Michael S. apo Zep »

Wiedząc jaki jest dziś nieporządek (mimo dziesiątek regulacji!)


Regulacji jest tyle, że nie sposób się w nich wszystkich obeznać, często są one ze sobą sprzeczne- może to powoduje nieporządek :)

Zdaję sobie sprawę z tego co Panowie zauważyli, tj. że monarchia jest postrzegana jako "feudalny relikt". Problem w tym, że tak na prawdę w kwestii "za i przeciw" monarchii obie strony opierają się o teorię. W warunkach jakie obecnie mamy, prawdziwa, rządząca monarchia nie istniała, tak więc nie możemy być pewni jakby się zachowywała. Ewentualnym wyjściem jakie widzę pomiędzy demokracją a monarchią, jest republika. Rządziłaby jakaś elita społeczna- ludzie najlepiej wykształceni i najbogatsi. Sądzę że gdyby to było kontrolowane przez jakiegoś monarchę-arbitra, mogłoby to sprawnie funkcjonować.
(-) Michael Sforza apo Zep
Książę Modeny, hrabia Reggio Emilia
Kardynał Kościoła Rotryjskiego
dyplomata i podróżnik
User avatar
Krzysztof Bojar
Posts: 295
Joined: 14 Mar 2012, o 15:46
Gadu-Gadu: 0

Re: Monarchia

Post by Krzysztof Bojar »

Monarchii, poza paroma przykładami w mikroskali i Arabią Saudyjską, rzeczywiście za bardzo nie mamy. Mamy natomiast świeckie dyktatury, w tym kilka dziedzicznych (np. Syria, Azerbejdżan, do niedawna Libia, która procesu przekazania władzy nie zdążyła dokończyć, ale de facto już on postępował). Mamy post-komunistyczną oligarchię w Chinach (bo jak inaczej określić rządy Partii? Stanowi ona, bez wątpienia, elitę chińskiego społeczeństwa, także intelektualną). Te systemy nie wydają się jednak ewoluować w kierunku tegoż libertariańskiego ideału. Jeśli już, pewnie najbliższe mu są Chiny, jednak koszty społeczne rozwoju są tam olbrzymie, a szacunek dla wolności i życia obywateli niemal żaden.

Mamy pozytywne przykłady Singapuru, Liechtensteinu, czy Luksemburga, jednak są to bardzo specyficzne ośrodki, małe, skupione na pośrednictwie w przepływie kapitału. Bogate, dobrze urządzone, ale chyba nie do powtórzenia w skali makro.

Systemy bliskie modelowi przez Pana wskazanemu, np. brytyjski w XVIII i XIX wieku, w końcu się demokratyzowały pod presją coraz lepiej wykształconych i świadomych mas. Może fakt, że współcześnie żaden taki system nie istnieje, ma jednak jakieś głębsze uzasadnienie, ponad to, że jeszcze nikt nie odważył się spróbować? :]

Poza tym, jeśli mówimy o monarchii, to mówimy o monarchii, pojęciu ukształtowanym historycznie i o bardzo silnych implikacjach. I moim zdaniem nie jest ono używane bez powodu - przynosi ona właśnie pozytywne skojarzenia, nostalgię wobec przeszłości, którą wielu ludzie idealizuje. Jeśli zaczęlibyśmy mówić właśnie o potrzebie ustroju republikańskiego, czy nawet dyktatury, szczerze mówiąc brzmiało by to poważniej.

I ostatnia rzecz, cenzus majątkowy i wykształcenia, chociaż mają swoje uzasadnienie, są pod wieloma względami niemoralne. Ja np. wolałbym dać głos byle menelowi, niż pani prof. Krystynie Pawłowicz, która będąc profesorem uniwersyteckim, jest osobą kłamliwą, sprzedajną i o zerowych kwalifikacjach moralnych. Wykształcenie i majętność niby wiele mówią o człowieku, ale jednak nie wszystko. Już szybciej byłbym w stanie zaakceptować jakiś system ważenia głosów, premiujący prawdopodobnie bardziej świadomych wyborców. Ale nie cenzus, bo samodzielne rządy elity, mimo haseł liberalnej utopii, zawsze oznaczają pauperyzację biedniejszej większości.
--
Krzysztof baron Bojar
p.o. starosty Grodziska
członek zarządu FLM
dumny monarchofaszysta
User avatar
Gauleiter Kakulski
Posts: 3887
Joined: 31 Jul 2011, o 02:02
Gadu-Gadu: 0
Location: Wielkie Oczy
Contact:

Re: Monarchia

Post by Gauleiter Kakulski »

prawdziwa, rządząca monarchia nie istniała


Wręcz przeciwnie. W KRLD możemy oglądać efekty rządów trzech królów monarchii Kimów, Syria jest prosperującą monarchią... Nic tylko pakować się i jechać :)
Płk. Gauleiter Komendant Koniunktura-Kakulski von Salvepol
Poseł
Ostatni Prefekt Elfidias
Wielki Armin Republiki Scholandzkiej
Suchar-San

Lepiej być zerem, niż Gauleiterem
Image
User avatar
Helwetyk
Posts: 14197
Joined: 2 Sep 2008, o 04:46
Location: Wielkie Oczy

Re: Monarchia

Post by Helwetyk »

Artur Czartoryski wrote:W warunkach jakie obecnie mamy, prawdziwa, rządząca monarchia nie istniała, tak więc nie możemy być pewni jakby się zachowywała.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Wolne_Pa%C5%84stwo_Kongo
(—) Helwetyk Romański, Namiestnik Palatynatu Leocji
Locked

Return to “Realna polityka”