Marsz Niepodleglosci

W tym dziale dyskutujemy na tematy związane z realną polityką
User avatar
Gauleiter Kakulski
Posts: 3887
Joined: 31 Jul 2011, o 02:02
Gadu-Gadu: 0
Location: Wielkie Oczy
Contact:

Re: Marsz Niepodleglosci

Post by Gauleiter Kakulski »

Temat tzw. żołnierzy wyklętych był tu już poruszany. Proszę pamiętać, że i wśród nich była niemała grupa oprawców własnego narodu, którym kula w łeb należała się jak psu buda. No ale załóżmy, że mój sąsiad w 45' roku miał 25 lat i sądził żołnierzy podziemia. Dzisiaj ma - jeżeli w ogóle żyje - 92 lata. Chce Pan z odebrania emerytury 92-latkowi, który pewnie nie pamięta wiele więcej poza własnym imieniem, uczynić swój program polityczny? Ale na poważnie? Nie ma w Polsce miejsca na negacjonistów zbrodni komunistycznych, państwo polskie nie neguje zbrodniczości stalinizmu. Dlaczego więc odcina się Pan od niego?

Nie uważa Pan, że to trochę za mało na program polityczny?

Polak, nie błagał o litość


Chyba w endeckiej czytance. Ybermensz Polak.
Płk. Gauleiter Komendant Koniunktura-Kakulski von Salvepol
Poseł
Ostatni Prefekt Elfidias
Wielki Armin Republiki Scholandzkiej
Suchar-San

Lepiej być zerem, niż Gauleiterem
Image
User avatar
Paulus Buddus
Posts: 2016
Joined: 16 Nov 2012, o 20:36
Gadu-Gadu: 0
Location: Almera/Els

Re: Marsz Niepodleglosci

Post by Paulus Buddus »

Trzeba zadać sobie pytanie dlaczego państwo Polskie nie neguje? Ja nie mówię teraz o programie politycznym, mówię o swoich odczuciach i emocjach, których nie tylko ja jestem przedstawicielem. Chodzi mi tutaj o wielu młodych ludzi - młodych i prawdziwych patriotów pokolenia żyjącego i dorastającego w "wolnej Polsce" po '89. A czym się różni 92-letni dziadek (oprawca) od osoby na której wykonał lub skazał na wyrok? Niemcy umiały rozprawić się ze Stasi. Dlaczego Polska nie potrafi? Dlaczego umiano postawić przed sądem zbrodniarzy hitlerowskich? Czym różnili się zbrodniarze Hitlera od zbrodniarzy z SB i NKWD? Może tym, że służby działały w państwie od którego odwrócił się Zachód po '45? Dlaczego mamy pozwalać na ogólną znieczulice i brak brania odpowiedzialności za nasze czyny? Czym ten skazany patriota, zamęczony w kaźniach był gorszy od oprawcy, 92-letniego obecnie dziadka?
Image
Paulus Buddus h. Szczerbiec z historycznego rodu Elijczyków

Hrabia Urodzaju
User avatar
Grigorij
Posts: 1077
Joined: 7 Nov 2011, o 18:17

Re: Marsz Niepodleglosci

Post by Grigorij »

Porównywanie zbrodniarzy Hitlerowskich, do nawet najgorszych SBeków to jednak przekroczenie limesu.
Grigorij
User avatar
Paulus Buddus
Posts: 2016
Joined: 16 Nov 2012, o 20:36
Gadu-Gadu: 0
Location: Almera/Els

Re: Marsz Niepodleglosci

Post by Paulus Buddus »

Dlaczego? Czy śmierć w jednym czy drugim wypadku była inna? Lepsza? Gorsza? Nie! Była taka sama! I jedni i drudzy mają krew na rękach!
Image
Paulus Buddus h. Szczerbiec z historycznego rodu Elijczyków

Hrabia Urodzaju
User avatar
PTR
Posts: 1833
Joined: 28 Sep 2008, o 02:46

Re: Marsz Niepodleglosci

Post by PTR »

CZOWIEKU CO TY REDZISZ CHEICLSICIE SK.LEWAKOW TO AMCIE!

JAK MOWIEM GLOSUJCIE NA ANS NOWA PRAWCIE ZEBYSMY Z KORWIEN M ROZJ,TA AMFIE LEWACKA,CZERONA HOLOTE TO SIE SMIALISCIE TO MACIE ZA SOWJE!!!

PO ŚWIĘTACH CZAS NA REWOCLUJE I WTEDY LICZYMY NA WASZE POPRACIE POSTULATY MAM PRZYPOMINAC CO NALEZY ZMIENIC ZEBY NIE BYLO TAKICH OSZUSTW JAK TERAZ MILIONOWYCH LAPOWEK ITD!!!!

SK.LEWACY WAS ZATOPIA A POZNIEJ PRZJMIA ZA 1ZL I ZNOW BEDA CCIELI NA PBG ZAROBCI ALBO ZAKOPIA W PIACH CIEZKO POWIEDZIEC JAK ZAKOPIA W PIACH TO KASY NIE ZOABCZA TU IDMY ,UNIONY,ING,I CAL RSEZTA PONAD 30FUNTOW POLYNIE IDM TO JUZ BEDA BANRUCI!
User avatar
Piotr_II_Grzegorz
Posts: 4679
Joined: 22 Dec 2009, o 11:04

Re: Marsz Niepodleglosci

Post by Piotr_II_Grzegorz »

Moim zdaniem, przede wszystkim każdy ma prawo do uczestniczenia w zgromadzeniach. Używanie argumentów, że przecież "wiedziałeś że będzie zadyma" nie jest na miejscu. Tak samo jak używanie argumentów że idziesz z "MW i ONR". Każdy ma prawo do zgromadzeń w granicach prawa. Jest to fundament demokratycznego państwa prawnego (a taki jest ustrój konstytucyjny). Jeżeli ktokolwiek narusza tutaj ład konstytucyjny, to prędzej nie ten kto maszeruje lecz ten kto rzuca kłody pod nogi. I jestem tutaj konsekwentny, to znaczy lewicowych marszów też broniłbym, na tej samej zasadzie (o czym dalej).

Po drugie stawianie znaku równości pomiędzy polskim ruchem narodowym a faszyzmem i nazizmem jest nie na miejscu. Ideologia różna. Wczesna endecja to zaprzeczenie narodowego socjalizmu na zasadzie 180 stopni: tam dyktatura - tu demokracja; tam socjalizm - tu wolny rynek. Późny ruch narodowy, faktycznie zafascynowany i hasłami antysemickimi i symboliką, kultem grupowości - ale nie w większym rozmiarze niż podobną ewolucję przechodziły w latach 30-tych w zasadzie wszystkie ugrupowania polityczne, żeby nie powiedzieć o tym, że żyjący przed wojną bożyszcza Gazety Wyborczej też pisały antysemickie hasła, taki był duch czasów; to samo dotyczy np. eutanazji, stosunku do niepełnosprawnych i tak dalej - gdzie praktycznie cały ówczesny świat zdziczał kompletnie. A mówimy tylko o frakcjach w ruchu narodowym. Biorąc pod uwagę i odwołania do Kościoła i istotę programu Dmowskiego - można powiedzieć, że polski ruch narodowy stoi w opozycji do haseł narodowo-socjalistycznych.

A zatem odwoływanie się do przeszłości jest nie na miejscu. Dodać można, że polski ruch narodowy to ofiary hitleryzmu z czasów okupacji i to znacząco liczbowo.

Dlatego skoro nie można zarzucić wiele ruchowi narodowemu przedwojennemu (o wiele więcej można zarzucić ruchowi komunistycznemu - a jakoś nikt nie nawołuje do delegalizacji SLD - też spadkobierców w linii prostej PZPR), to można przyjrzeć się obecnym programom. I również w nich brak jest haseł nazistowskich.

Mamy zatem do czynienia z dorabianiem "gęby". A pomysły delegalizacji to jest czystej wody faszyzm! W Polsce zabronione jest istnienie partii politycznych (bo już nie poglądów!) odwołujących się nie do nazizmu i komunizmu - ale tylko i wyłącznie do TOTALITATNYCH metod tychże. Jest to norma konstytucyjna, ergo - a contrario - inne zakazy w tym zakresie nie wchodzą w grę, chyba że podyktowane ochroną innych przepisów konstytucji. Posiadanie poglądów pochwalających metody totalitarne, ludobójstwo, czy jedzenie małych dajmy na to - czeskich dzieci - wraz z cebulką na śniadanie - w ogóle nie jest zakazane. Dopiero głoszenie niektórych poglądów jest zabronione.

Liderzy ONR i MW takich poglądów zakazanych nie głoszą. Nie ma zatem ani podstaw do blokowania marszu, ani podstaw do delegalizacji organizacji. Bo przecież nie głoszenie hasła "obalenia republiki okrągłego stołu". Jest to hasło polityczne. PiS (i Platforma! o czym się nie pamięta) też chciało obalać III RP. Obalanie ustroju jest istotą liberalnej demokracji! Każda partia (nie całościowo) ale ma wpisane w swoją istotę obalanie status quo. Gdy zmiany są istotne można mówić o "obalaniu" a nie o "reformie". I używa tych haseł się często. Zdaniem Winnickiego (tego z MW, a nie Michasia) chodzi o obalenie republiki okrągłego stołu - czyli przecież w ramach porządku konstytucyjnego - o zdobycie władzy i zmianę zasad funkcjonowania państwa tak, aby układy okrągłostołowe nie funkcjonowały w takim zakresie jak teraz. Można oczywiście uważać inaczej, uważać że układu żadnego nie było i tak dalej - ale to nie ma nic do rzeczy. Pogląd jest poglądem dopuszczalnym.

Kto nawołuje do blokowania marszu, kto nawołuje do delegalizacji organizacji organizujących marsz - w moim przekonaniu nie rozumie istoty demokracji i istoty państwa prawnego - i takimi postulatami w sposób pełny dowodzi, że jeżeli ktoś tu jest zagrożeniem dla porządku prawnego demokratycznego państwa to on. Przy czym nie hamletyzowałbym. Na gadaniu się skończy. Nie idealizuję państwa polskiego, ale jakoś jestem o los MW / ONR spokojny. Represje mogą zakończyć się co najwyżej na poziomie władzy wykonawczej. Bo na poziomie władzy sądowniczej - nawet przy zarzutach upolitycznienia - to nie przejdzie; nawet na etapie władzy ustawodaczej nie przejdzie. Bo chodzi o to, żeby był dym. W istocie nikomu nie zależy na delegalizacji ONR/MW i na zakończeniu marszów. One mają trwać, mają nie przekładać się na mandaty w sejmie, mają robić dym i pozwalać zbijać kapitał polityczny tych, którzy boją się faszyzmu. W tym sensie najbardziej korzystny ten marsz jest dla lewicy. Najmniej dla PiSu. To PiS może bać się konkurencji na prawicy, której udało mu się od 2007 roku w zasadzie uniknąć. PO na rękę jest zły PiS. Zły PiS to więcej dla PO. Faszyści to więcej dla tradycyjnej lewicy. Tak to widzę.
Piotr II Grzegorz
książę senior
http://zlotawolnosc.pl
User avatar
Piotr_II_Grzegorz
Posts: 4679
Joined: 22 Dec 2009, o 11:04

Re: Marsz Niepodleglosci

Post by Piotr_II_Grzegorz »

*) PS: miało być dalej, ale zapomniałem. W dużym skrócie - lewaka na spotkaniu Macierewicza w tym tłumie fanatyków broniłbym pierwszy! Mimo, że bliżej mi mimo wszystko do tych co mu chcieli zamknąć buzię. Ale chodzi o pryncypia. Istotą spotkań jest to, że każdy może się wypowiedzieć. Nawet jeżeli była to prowokacja, to nie na słowa nie odpowiada się pięściami - tylko słowami. Na pytania powinna być odpowiedź. Jeżeli publiczność nie może prezentować zdania odmiennego to po ch.. robić spotkania z elektoratem. Więc broniłbym palikociarza. I takich przykładów jest multum. Na przykład - jak komunistów nie cierpię - to nie widzę nic złego (w sensie prawnym) w noszeniu koszulek z Che czy nawet Leninem. Jest różnica pomiędzy ikoną popkultury a poglądem. Hitler co prawda by nie przeszedł w naszym społeczeństwie (ale znów uważam, że to kwestia kultury bardziej niż prawa). Więc bronię. Przeszkadza mi to osobiście, ale bronię wolności wyrażania poglądów.


KILKA UWAG OT:

Właśnie z Hitlerem jest jakoś gorzej - bo przeszkadza mi na tyle, że koszulki z Hitlerem jakoś trudno byłoby mi bronić; ale już publikowania Mein Kampf, awatarów z Hitlerem na forum (Michał Feliks ma na przykład) czy odtwarzania filmów hitlerowskich w sieci - już bym bronił. Mein Kampf czytałem i w dzisiejszych czasach 99,9% ludzi, których książka zainteresuje na tyle, żeby ją przeczytać, jeżeli miało jakiekolwiek wątpliwości co do osoby Hitlera - uzna go - znając to co wydarzyło się potem - za szkodliwego wariata. Jeżeli ktoś oddziela ideologię od praktyki - to aby zniechęcić się do ideologii, warto tę książkę przeczytać. Jak ktoś interesuje się ewolucją i doborem naturalnym - to jest to lektura obowiązkowa! (na to, do jak debilnych wniosków można dochodzić, powołując się na darwinizm, nie rozumiejąc jego istoty, czyli tego, że dobór ma być NATURALNY a nie SZTUCZNY). Stąd - jak Hitlerem gardzę - tak broniłbym prawa do publikowania jego książki - bo zabranianie czytania ludziom to hitleryzm - wolność myślni, prawo do swobodnej oceny tychże - to wolność.

Co do awatarów na forum - no Hitler (to stało się wcześniej z Leninem i Che) powoli - dzięki netowi - staje się ikoną popkultury; na razie uchodzą przeróbki. Mnie moda i wydarzenia masowe nie pociągają (wolę dyskurs, wymianę poglądów 1 na 1 lub w małym gronie, wolę dom niż urząd, wolę naturę od mody) - ale akurat totalitaryzmy celowały w dopracowaniu PR i symboliki. Co by nie mówić nazistowskie mundury mają swój styl, komusze symbole takoż (stąd Wandystan) i tego, że będą karmiły kulturę popularną się nie wyeliminuje.
Piotr II Grzegorz
książę senior
http://zlotawolnosc.pl
User avatar
IUdR
Posts: 5268
Joined: 23 Mar 2010, o 21:40
Gadu-Gadu: 0
Location: Altbork/Ruhnhoff
Contact:

Re: Marsz Niepodleglosci

Post by IUdR »

Raz, żen chłopak u Macierewicza nie koniecznie był lewakiem. Zauważył tylko, że uwłaczają państwu ;) No ale to mało istotne.

Bardziej ciekawi mnie jednak (to dwa) postawa Pana Buddus' a. Argument pójścia na marsz de facto poparcia dla onr/mw z powodów niedostatków życia itp. jest - tak sądzę - inwalidą. No bo możemy sobie przyjąć - Wałęsa do pierdla, Michnik do Izraela. Ale co to zmieni? Oprócz drastycznej eskalacji nietolerancji - zmieni to coś w mechanizmach naszego państwa? Jak to poprawi pański byt, polską sytuację gospodarcza? Nowoczesny patriotyzm to nie sławienie wątpliwych postaw NSZ (chociaż to ujdzie), czy latanie po mieście z hasłem "boją się nas lewaki i pedały".


I jeszcze jedno (trzecie). Nikt nie stawia katów z UB/SB na równi z bohaterami, bardziej to jest tak, jak pisał Gauleiter. A jeżeli już któraś strona to robi, to właśnie strona "marszowa" z tym bezkrytycznym wielbieniem NSZ.
Sierota Baridaska Po Zdrowym Rozsądku Mająca Zatwardzenie
User avatar
KR Lepki
Posts: 909
Joined: 21 Aug 2012, o 22:31

Re: Marsz Niepodleglosci

Post by KR Lepki »

Ignacy Chojnacki wrote:
Raz, żen chłopak u Macierewicza nie koniecznie był lewakiem. Zauważył tylko, że uwłaczają państwu ;) No ale to mało istotne.

Bardziej ciekawi mnie jednak (to dwa) postawa Pana Buddus' a. Argument pójścia na marsz de facto poparcia dla onr/mw z powodów niedostatków życia itp. jest - tak sądzę - inwalidą. No bo możemy sobie przyjąć - Wałęsa do pierdla, Michnik do Izraela. Ale co to zmieni? Oprócz drastycznej eskalacji nietolerancji - zmieni to coś w mechanizmach naszego państwa?


Już to zostało napisane przez JKM ale powtórzę do dalej brednie są w tym zakresie.
Marsz, ogólnie mówiąc, nie nawołuje aby wysyłać kogoś do pierdla, tzn nie jako cel sam w sobie, ale do zmiany układu politycznego, zmiany elit rządzących. Nie jest to coś niezwykłego. Co więcej powołując się na Solidarność i jej przykład mówi: "chcemy zmian, ale pokojowych". Co do braku grubej kreski, to nie chodzi o żadne ściganie komunistów dawnych (co za debil wymyślił że o to chodzi?), tylko że tym razem, gdy już pokojowo doprowadzimy do zmian u władzy my (elita która się wytworzy wokół Marszu), nie pójdziemy z przedstawicielami obecnej wierchuszki na żadną ugodę.

Ps. jeśli ktokolwiek wątpi w istnienie "układu" okrągłostołowego, czy inaczej po prostu nie wierzy w dogadanie się części środowisk Solidarności z komunistami, jest zwyczajnie w świecie ignorantem, jeśli nie gorzej.
Katiuszyn Rewoluty Lepki - Pacjent w EIII
User avatar
kielbasa-krakowski
Posts: 947
Joined: 6 May 2010, o 14:01
Gadu-Gadu: 1069134
Location: Kalisz

Re: Marsz Niepodleglosci

Post by kielbasa-krakowski »

Gauleiter Kakulski wrote:Bo pojawił się Pan na imprezie, która promowała drastyczne zmiany ustrojowe i społeczne.


Która była legalna, zatwierdzona i pokojowa. To jest powód żeby blokować trase przemarszu a potem traktować gazem i gumowymi kulami?

Kibole szaleli po Warszawie od południa, czemu wcześniej policja ich nie wyłapała tylko dopiero na MN? Dlaczego zabrali się za legijne bydło dopiero kiedy pojawili się wśród Bogu ducha winnych ludzi?
Michał Hodża Kiełbasa-Krakowski
Locked

Return to “Realna polityka”