Ustawa o zmianie Ustawy o finansach publicznych

Miejsce debat nad projektami ustaw i uchwał

Moderator: Prezydium Sejmu

Awatar użytkownika
Konrad Friedman
Posty: 1420
Rejestracja: 12 gru 2014, o 13:34
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: Srebrny Róg

Ustawa o zmianie Ustawy o finansach publicznych

Post autor: Konrad Friedman » 15 wrz 2017, o 17:17

Wasza Książęca Mość,
Panie Marszałku,
Wysoki Sejmie,

Rada Ministrów przekłada Sejmowi projekt Ustawy o zmianie Ustawy o finansach publicznych, w zakresie wprowadzenia podziału dochodów z emisji niektórych znaczków pocztowych pomiędzy wnioskodawcę i Rząd.

W obecnej chwili, całość dochodu z emisji ponadprogramowych, niewynikających z planu emisji znaczków, stanowi dochód wnioskodawcy. Znaczki rocznicowe i emitowane na szczególne okazje, nie są objęte zmianami, tj. nadal całość dochodu pozostaje w rękach wnioskodawcy.

O ile w przypadkach właśnie rocznic bądź wydarzeń szczególnych nie ma wątpliwości co do obecnego systemu, to pojawiają się one w znaczkach na życzenie, prywatnych. Po pierwsze, stanowią swego rodzaju maszynkę do zarabiania pieniędzy. Emisja nie jest obarczona żadnym limitem, ani ilościowym, ani cenowym. W związku z tym, można złożyć wniosek o emisję kilku znaczków o wysokich cenach i zerowym kosztem wzbogacić się w szybkim tempie. Jest to możliwe nawet przy emisji jednego znaczka i niskim nominale.

Stąd istnieje potrzeba, żeby nieco ograniczyć możliwość uzyskiwania pieniędzy z powietrza. Po drugie zaś, zapomina się, że udział w emisji posiada również Rada Ministrów. To członek Rządu musi przygotować plan emisji, pilnować dopełnienia warunków technicznych, wydać akt prawny, znaleźć wolny czas w chwilach planowanej emisji i ręcznie uruchomić sprzedaż, a następnie policzyć i rozliczyć pieniądze.

Jest to swego rodzaju paradoks, że jeden z bardziej skomplikowanych i czasochłonnych wniosków jaki musi zrealizować Rząd, jest pozbawiony jakichkolwiek opłat. A przynajmniej było tak dotychczasowo, ponieważ Rząd podjął niedawno Uchwałę w sprawie opłaty za wniosek o emisję znaczków pocztowych. Trzeba jednak zauważyć, że w stosunku do ogromnych korzyści wnioskodawcy, czasochłonności realizacji wniosku i włożonej pracy, kwota 5 000 libertów (przy zyskach z emisji wynoszących czasami pół miliona libertów) jest symboliczna i śmiesznie niska. Uchwała RM jest aktem prowizorycznym i tymczasowym, który w założeniu ma funkcjonować w porządku prawnym do chwili uchwalenia przedłożonej ustawy. Nie da się niestety ani zwiększyć kwoty o której mowa w Uchwale, ani tym bardziej uzależnić jej wysokości od uzyskanego dochodu (np. w formie procentu zysku), ponieważ Ustawa o finansach publicznych dopuszcza jedynie wartości zryczałtowane, w maksymalnej wysokości 5 tysięcy libertów. Stąd wymóg nowelizacji Ustawy.
(projekt)

Ustawa Sejmu nr …
z dnia …
o zmianie Ustawy o finansach publicznych
W Ustawie Sejmu nr 229 z dnia 20 sierpnia 2014 roku o finansach publicznych (Dz. P. poz. 6833), wprowadza się następujące zmiany:

Art. 1.
Art. 3. ust. 2., o treści:

Środki ze sprzedaży znaczków pocztowych stanowią dochód podmiotu, na wniosek którego wyemitowano znaczek, a w przypadku braku takiego podmiotu — dochód Korony

przyjmuje brzmienie:

"Środki ze sprzedaży znaczków pocztowych stanowią z zastrzeżeniem ust. 2a. dochód podmiotu, na wniosek którego wyemitowano znaczek, a w przypadku braku takiego podmiotu — dochód Korony.

Art. 2.
W art. 2. po ust. 2. dodaje się ust. 2a. o następującym brzmieniu:

"W przypadku emisji znaczków pocztowych niewynikających w związku ze świętami i uroczystościami państwowymi, określonymi w art. 14a. Dekretu Księcia z mocą ustawy nr 280 z dnia 6 maja 2006 roku o symbolach Księstwa Sarmacji (Dz. P. poz. 445), 25% wysokości dochodu z emisji stanowi zysk Rady Ministrów."

Art. 3.
Ustawa wchodzi w życie z dniem ogłoszenia.
Obrazek
[gotyk]/—/ Konrad J. bar. Arped-Friedman

Kanclerz[/gotyk]
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi

Awatar użytkownika
Kristian Arped
Posty: 907
Rejestracja: 31 maja 2014, o 23:09
Gadu-Gadu: 50827909

Re: Ustawa o zmianie Ustawy o finansach publicznych

Post autor: Kristian Arped » 15 wrz 2017, o 22:11

Wasza Książęca Mość,
Wysoka Izbo,

zarządzam pierwsze czytanie projektu, które zakończy się 19 września 2017 roku o godzinie 19.00.
(—) Kristian Arped
Marszałek Sejmu
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi

Awatar użytkownika
rybczak
Posty: 1374
Rejestracja: 1 cze 2009, o 17:43

Re: Ustawa o zmianie Ustawy o finansach publicznych

Post autor: rybczak » 16 wrz 2017, o 12:33

Wasza Książęca Mość,
Panie Marszałku,
Wysoka Izbo,

zacznę od podstawowego pytania: jakie są planowane wpływy do budżetu Rady Ministrów (bazując na danych o emisjach na wniosek na przestrzeni ostatniego roku)? Jaki jest plan Rady Ministrów na spożytkowanie kwoty, którą planuje się uzyskać?
Panowie Posłowie,
przejdźmy do uzasadnienia:
O ile w przypadkach właśnie rocznic bądź wydarzeń szczególnych nie ma wątpliwości co do obecnego systemu, to pojawiają się one w znaczkach na życzenie, prywatnych. Po pierwsze, stanowią swego rodzaju maszynkę do zarabiania pieniędzy. Emisja nie jest obarczona żadnym limitem, ani ilościowym, ani cenowym.
Pragnę uświadomić Panu Kanclerzowi, że:
  1. kwestia emisji jest regulowana Zarządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych w sprawie emisji znaczków (obecnie z dnia 25 kwietnia 2017). Nic chyba nie stoi na przeszkodzie żeby limity kwotowe oraz ilościowe do owego rozporządzenia wprowadzić. Plusy takiego rozwiązania? Na rynku pojawiłyby się w końcu znaczki o niskim nominale co mogłoby przyciągnąć do PB osoby inne niż starzy, zapaleni filateliści.
  2. każda emisja wymaga zgody Ministra Spraw Wewnętrznych. Przy innym podejściu właściwego Ministra problem można by rozwiązać bez zmiany rozporządzenia - wystarczyłoby większe sito przy akceptacji wniosków o emisje.

W związku z tym, można złożyć wniosek o emisję kilku znaczków o wysokich cenach i zerowym kosztem wzbogacić się w szybkim tempie.
To nie jest prawda - ostatnie konkursy na znaczki rocznicowe pokazały, że chętnych grafików (na wykonanie znaczków) w Księstwie za wielu już nie ma. Z doświadczenia wiem, jako osoba która organizowała emisję w imieniu Starosarmacji, że chęci te zwiększają się wraz z sowitą zapłatą. Nawet jeśli, osoba wnosząca wniosek sama przygotowuje znaczki to ponosi koszt - czasowy.
Po drugie zaś, zapomina się, że udział w emisji posiada również Rada Ministrów. To członek Rządu musi przygotować plan emisji, pilnować dopełnienia warunków technicznych, wydać akt prawny, znaleźć wolny czas w chwilach planowanej emisji i ręcznie uruchomić sprzedaż, a następnie policzyć i rozliczyć pieniądze.
Pan Kanclerz zapomina, że Rada Ministrów pobiera również opłaty które nie wymagają żadnego nakładu pracy przez jej pracowników - 1 tysiąc Ⱡ za przekazanie znaczka jest tego dobrym przykładem. Patrzmy na całą instytucję Poczty Baridajskiej a nie tylko tam gdzie Panu Kanclerzowi wygodnie. Czy Rada Ministrów posiada informację na temat tego, ile pieniędzy zasiliło kasę Rady Ministrów na przestrzeni ostatniego roku dzięki opłacie za przekazanie znaczka?

Jestem zdecydowanie przeciw proponowanej poprawce. Bo czy wprowadzenie 25% opłaty od emisji spowoduje, że owa maszynka do zarabiania pieniędzy przestanie istnieć? No nie, wnioskodawca może podnieść nominały i wkalkulować do kosztorysu opłatę dla Rady Ministrów - wzbogaci się dokładnie tak jakby tego oczekiwał, pomimo owej opłaty. Rada Ministrów posiada narzędzia do walki z tym zjawiskiem - odpowiedniego ministra i jego rozporządzenie. Dlaczego tego nie robi? Może dlatego, że celem Rady Ministrów nie jest wcale ograniczenie negatywnego zjawiska towarzyszącemu emisjom na wniosek. To, co proponuje Kanclerz jest niczym innym jak próbą wyciągnięcia z obiegu setek tysięcy libertów.
(—) Paviel Gustolúpulo
(—) diuk Paviel Gustolúpulo
Słoneczko Tropicany


Obrazek
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi

Awatar użytkownika
Konrad Friedman
Posty: 1420
Rejestracja: 12 gru 2014, o 13:34
Gadu-Gadu: 0
Lokalizacja: Srebrny Róg

Re: Ustawa o zmianie Ustawy o finansach publicznych

Post autor: Konrad Friedman » 16 wrz 2017, o 21:23

Jaki będzie dokładny zysk w najbliższym czasie policzy Minister Skarbu i przedstawi ogólne rachunki.

Co zrobi Rząd z zarobionymi pieniędzmi? To zależy ile ich ostatecznie wpadnie do budżetu. Przyjęliśmy jednak politykę podług której można nieuciążliwe opłaty wyrównywać obniżką uciążliwych danin. Opłaty za emisję znaczków na własne życzenie, mające na celu po prostu zarobić, gdzie operuje się dużymi kwotami, to inny rodzaj daniny niż podatki, które w istotny sposób ograniczają nasze możliwości. Chodzi głównie o bezsens istnienia niektórych rozwiązań w przypadku opłat od tych instytucji, które przynoszą nam wszystkim wymierne korzyści.

Jeżeli można nieobowiązkowe i nieuciążliwe daniny w jakiś sposób pogodzić z ewentualną obniżką opłat obowiązkowych, przymusowych, bezzwrotnych i powszechnych, to czemu nie.

Kwestia emisji jest regulowana Zarządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych w sprawie emisji znaczków (obecnie z dnia 25 kwietnia 2017). Nic chyba nie stoi na przeszkodzie żeby limity kwotowe oraz ilościowe do owego rozporządzenia wprowadzić.

Na przeszkodzie stoi kilka czynników. Na przykład ograniczenie swobody w dogadywaniu emisji Rządu z wnioskodawcą. Nie chodzi o to, żeby coś komuś utrudniać, a o rozsądny podział zysków z włożonej pracy i kreacji pieniądza z powietrza.

Nie zgodzę się też z tezą, że emisja znaczków kosztuje coś wnioskodawcę, więc koszt nie jest zerowy. Równie dobrze można argumentować, że dostęp do wymiaru sprawiedliwości jest płatny, bo nie każdy ma zdolności napisania poprawnego wniosku do Trybunału i musi wyręczać się pomocą innych, więc i za to zapłacić. Chodzi o fakt nieponoszenia bezpośrednich kosztów emisji, bez rozdrabniania się w to, w jaki sposób dana osoba przeprowadziła proces nabycia grafiki. Ktoś musi zapłacić, ktoś inny machnie ręką w GIMPIe w 5 minut na własny użytek. To są koszty fakultatywne, niewynikające z polityki Rządu i przepisów prawa, a stanowiące prywatną sprawę wnioskodawcy. Tak samo możemy udowadniać, że praktycznie każda czynność w Sarmacji ma swoją cenę. Są kwestie w których trzeba brać takie koszty pod uwagę, i je bierzemy. Patrz, niedawna nowelizacja KppTK, ustanawiająca zwroty dla obrońców procesowych. Emisja znaczka nie jest jednak prawem, a przywilejem, więc na ten poziom rozważań nie ma sensu schodzić.

Pan Kanclerz zapomina, że Rada Ministrów pobiera również opłaty które nie wymagają żadnego nakładu pracy przez jej pracowników - 1 tysiąc Ⱡ za przekazanie znaczka jest tego dobrym przykładem.

Proszę więc złożyć stosowną poprawkę która rozwiązywałaby ten problem.

Czy Rada Ministrów posiada informację na temat tego, ile pieniędzy zasiliło kasę Rady Ministrów na przestrzeni ostatniego roku dzięki opłacie za przekazanie znaczka?

Na przestrzeni roku — nie. Minister Skarbu może jednak przygotować sprawozdanie z zysków do 60 dni wstecz.

Jestem zdecydowanie przeciw proponowanej poprawce. Bo czy wprowadzenie 25% opłaty od emisji spowoduje, że owa maszynka do zarabiania pieniędzy przestanie istnieć? No nie, wnioskodawca może podnieść nominały i wkalkulować do kosztorysu opłatę dla Rady Ministrów - wzbogaci się dokładnie tak jakby tego oczekiwał

Nie chodzi o to, żeby przestała istnieć. I jeżeli wnioskodawca będzie windował ceny znaczków, to po pierwsze, nie zawsze Rząd zatwierdzi taką emisję. Po drugie, zbyt wysokie ceny nie przełożą się na kupno znaczków i zysk emitenta. Można się śmiać, ale niewidzialna ręka rynku jako tako działa. Patrz, niektóre znaczki na giełdzie, które posiadają cenę po 1 200 000 libertów i jakoś nie ma na nie chętnych. Po trzecie zaś, jeżeli sobie to wliczy w koszty, to i podniesie cenę, to zarobimy na tym my wszyscy, bo pieniądze trafią do budżetu. Jeszcze raz przypomnę, że poprawka zakłada dwojakie podejście do tej kwestii. Pierwsze, to małe ograniczenie tych emisji z kapelusza, drugie to uczciwy podział dochodów pomiędzy dwa podmioty które muszą włożyć pracę w realizację emisji. Przy czym trzeba pamiętać, że jest to naciągany podział pomiędzy te podmioty, bo o ile wnioskodawca dostanie 75% zysku, to członek Rządu który też nad tym siedział, dostanie 0% — gdyż te 25% pójdzie przecież nie do prywatnej kieszeni, ale na rachunek państwa.

Może dlatego, że celem Rady Ministrów nie jest wcale ograniczenie negatywnego zjawiska towarzyszącemu emisjom na wniosek. To, co proponuje Kanclerz jest niczym innym jak próbą wyciągnięcia z obiegu setek tysięcy libertów.

Owszem, przecież dałem to wyraźnie do zrozumienia. Wolę wyciągać pieniądze z tego typu zarabiania pieniędzy niskim kosztem, pieniędzy szybkich i łatwych, gdzie osoba prywatna wykorzystuje narzędzia rządowe,, niż brać je z tych źródeł, które koniec końców przekładają się na większe straty społeczne niż zyski. Taki program deklarowałem, i z takim programem wygrałem wybory. Więc taki też program realizuję.
Obrazek
[gotyk]/—/ Konrad J. bar. Arped-Friedman

Kanclerz[/gotyk]
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi

Awatar użytkownika
Kristian Arped
Posty: 907
Rejestracja: 31 maja 2014, o 23:09
Gadu-Gadu: 50827909

Re: Ustawa o zmianie Ustawy o finansach publicznych

Post autor: Kristian Arped » 20 wrz 2017, o 00:12

Wasza Książęca Mość,
Wysoka Izbo,

przechodzimy do głosowania nad projektem ustawy: http://www.sarmacja.org/sejm/glosowanie/576.
(—) Kristian Arped
Marszałek Sejmu
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi

Awatar użytkownika
Kristian Arped
Posty: 907
Rejestracja: 31 maja 2014, o 23:09
Gadu-Gadu: 50827909

Re: Ustawa o zmianie Ustawy o finansach publicznych

Post autor: Kristian Arped » 23 wrz 2017, o 13:13

Wasza Książęca Mość,
Wysoka Izbo,

w związku z oddaniem głosu przez wszystkich posłów skracam drugie czytanie projektu oraz stwierdzam, iż Sejm przyjął projekt. Ustawę niezwłocznie przekażę do podpisu przez Jego Książęcą Mość.
(—) Kristian Arped
Marszałek Sejmu
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi

Awatar użytkownika
Kristian Arped
Posty: 907
Rejestracja: 31 maja 2014, o 23:09
Gadu-Gadu: 50827909

Re: Ustawa o zmianie Ustawy o finansach publicznych

Post autor: Kristian Arped » 26 wrz 2017, o 17:55

Wasza Książęca Mość,
Wysoka Izbo,

informuję, że Jego Książęca Mość podpisał ustawę: http://prawo.sarmacja.org/akt,9637.html.
(—) Kristian Arped
Marszałek Sejmu
Nikt jeszcze nie polubił tej wypowiedzi

Zablokowany

Wróć do „Sala obrad Sejmu”