Page 2 of 2

Re: Tytuły honorowe/prowincjonalne

Posted: 17 Apr 2014, o 10:20
by Helwetyk
Kwazi wrote:Czy JKW wyobraża sobie, że akt nadania tytułu przez władze samorządowe ma wyglądać w ten sposób: […]

Nie. Pisałem wcześniej, że wystarczy książęca proklamacja, w której JKM wyrazi zgodę na ustanowienie tytułu honorowego oraz posługiwanie się nim przez osoby, którym zostanie on nadany.

Kwazi wrote:Ale na chłodno powstaje pytanie: czy mój tytuł jest w ogóle tytułem honorowym prowincji? Jeśli tak, to dlaczego?

Dlatego, że nie jest tytułem honorowym Sarmacji? :-)

Kwazi wrote:Przyjmując interpretację Konstytucji JKW Helwetyka, w tej chwili mamy do czynienia z modelem, w którym prowincja jest tym dobrym, który na jakiejś enigmatycznej podstawie nadaje tytuł honorowy, a Książę Sarmacji tym złym, który nie pozwala się owym tytułem posługiwać.

Dlatego, jak na wstępie.

Kwazi wrote:Ta ustawa jest potrzebna!

Nie, nie jest. Jedyne, czego — ewentualnie — potrzebujemy, to doprecyzowanie art. 11 ust. 2 Konstytucji. Na przykład, w następujący sposób:

Książę zezwala i wycofuje zgodę na ustanowienie tytułu honorowego prowincji. Książę zezwala i wycofuje zgodę na posługiwanie się tytułem honorowym lub herbem innej mikronacji albo przynależnym małżonkowi arystokraty lub szlachcica. Zezwolenie może zostać udzielone również w drodze umowy międzynarodowej.

Już dość nauchwalaliśmy przegadanych ustaw…

Re: Tytuły honorowe/prowincjonalne

Posted: 17 Apr 2014, o 15:36
by Iontz
Wysoka Izbo!

Jak rozumiem, wszyscy zgadzamy się, że nadawanie tytułów honorowych przez prowincje jest słuszne i chwalebne, a różnica tkwi jedynie w tym, czy potrzebujemy do tego osobnej ustawy?

Z całą pewnością obecne przepisy konstytucji są niejasne. Nie tak dawno były poważne wątpliwości, czy prowincje mogą ustanawiać ordery, skoro konstytucja wspomina tylko o "odznakach" i czy takie odznaczenia powinny znaleźć się w systemie. Wówczas, jak pamiętamy, Sąd Najwyższy nie zdążył z rozstrzygnięciem przed nowelizacją konstytucji.

Kwestia tytułów honorowych jest moim zdaniem analogiczna. Niby Książę może wyrazić zgodę na posługiwanie się, ale nadawanie nie zostało wprost wylistowane jako kompetencja prowincji, a przepisy mówią o tego typu tytułach niewiele więcej. Wszelkie niejasności mogą prowadzić do sporów, np. czy należy takie tytuły umieszczać w profilach systemowych, czy zezwolenie na posługiwanie się może zostać przez Księcia wycofane (i co wtedy z "masowymi" zezwoleniami, o których pisał JKW Helwetyk), itd. itp.

Dlatego jako samorządowiec chciałbym, żeby proces nadawania regionalnych tytułów miał jasne zasady. A czy je zapiszemy w osobnej ustawie, w konstytucji, czy też w zarządzeniu o tytułach i co zrobić, żeby nie były przegadane, to już inna kwestia.

Re: Tytuły honorowe/prowincjonalne

Posted: 20 Apr 2014, o 14:41
by Kwazi
Wysoka Izbo!

Ja wcale nie jestem zwolennikiem prawniczej grafomanii. Nie wszystko musi być szczegółowo uregulowane. Ja myślę o projekcie, który zawierałby niezbędne minimum przepisów. JKW Helwetyk uważa jednak, że to niezbędne minimum jest już zawarte w obecnie obowiązujących przepisach.

Mam zatem pytanie...
Helwetyk wrote:Pisałem wcześniej, że wystarczy książęca proklamacja, w której JKM wyrazi zgodę na ustanowienie tytułu honorowego oraz posługiwanie się nim przez osoby, którym zostanie on nadany.

Jeżeli Senat KT chciałby uchwalić ustawę o teutońskich tytułach honorowych, to co powinien zrobić - krok po kroku - aby wszystko odbyło się zgodnie z prawem?
Powiedzmy, że punktem pierwszym jest złożenie projektu ustawy do laski marszałkowskiej w Senacie KT. A co potem?

Helwetyk wrote:
Kwazi wrote:Ale na chłodno powstaje pytanie: czy mój tytuł jest w ogóle tytułem honorowym prowincji? Jeśli tak, to dlaczego?

Dlatego, że nie jest tytułem honorowym Sarmacji? :-)

Czy absolutnie wszystkie tytuły honorowe muszą należeć do jednej z dwóch wymienionych wyżej kategorii?

Helwetyk wrote:Nie, nie jest. Jedyne, czego — ewentualnie — potrzebujemy, to doprecyzowanie art. 11 ust. 2 Konstytucji. Na przykład, w następujący sposób:
Książę zezwala i wycofuje zgodę na ustanowienie tytułu honorowego prowincji. Książę zezwala i wycofuje zgodę na posługiwanie się tytułem honorowym lub herbem innej mikronacji albo przynależnym małżonkowi arystokraty lub szlachcica. Zezwolenie może zostać udzielone również w drodze umowy międzynarodowej.

Powiedzmy, że Sejm uchwali taką zmianę w Konstytucji. Czy w takiej sytuacji, jeśli Książę wycofa zgodę na jakąś lokalną ustawę ustanawiającą tytuły honorowe, to czy osoby posiadające tytuły na jej podstawie automatycznie je stracą?

Re: Tytuły honorowe/prowincjonalne

Posted: 20 Apr 2014, o 21:18
by Helwetyk
Kwazi wrote:
Helwetyk wrote:Pisałem wcześniej, że wystarczy książęca proklamacja, w której JKM wyrazi zgodę na ustanowienie tytułu honorowego oraz posługiwanie się nim przez osoby, którym zostanie on nadany.

Jeżeli Senat KT chciałby uchwalić ustawę o teutońskich tytułach honorowych, to co powinien zrobić - krok po kroku - aby wszystko odbyło się zgodnie z prawem? Powiedzmy, że punktem pierwszym jest złożenie projektu ustawy do laski marszałkowskiej w Senacie KT. A co potem?

Nie jestem Marszałkiem Dworu, ale wydaje mi się, że punktem pierwszym byłoby uzgodnienie projektu ustawy z Jego Książęcą Mością, jeszcze zanim trafi do Senatu. Stosowna proklamacja zostałaby, po niezbędnej procedurze, ogłoszona po publikacji ustawy w Dzienniku Praw.

Kwazi wrote:
Helwetyk wrote:Nie, nie jest. Jedyne, czego — ewentualnie — potrzebujemy, to doprecyzowanie art. 11 ust. 2 Konstytucji. Na przykład, w następujący sposób:
Książę zezwala i wycofuje zgodę na ustanowienie tytułu honorowego prowincji. Książę zezwala i wycofuje zgodę na posługiwanie się tytułem honorowym lub herbem innej mikronacji albo przynależnym małżonkowi arystokraty lub szlachcica. Zezwolenie może zostać udzielone również w drodze umowy międzynarodowej.

Powiedzmy, że Sejm uchwali taką zmianę w Konstytucji. Czy w takiej sytuacji, jeśli Książę wycofa zgodę na jakąś lokalną ustawę ustanawiającą tytuły honorowe, to czy osoby posiadające tytuły na jej podstawie automatycznie je stracą?

Tak (nawiasem pisząc, co do zasady tak jest teraz). Zaznaczam, że to nie ja jestem tutaj monarchistą. Ani zwolennikiem tytułów honorowych. Niemniej, skoro już mamy i monarchię, i tytuły honorowe, naturalne jest to, że JKM ma w tej materii ostatnie słowo.