Co powiecie na narrację gospodarczą?

Archiwalne debaty, głosowania i pozostałe
Locked
User avatar
AFvTD
Posts: 2635
Joined: 28 Jan 2017, o 18:37
Gadu-Gadu: 0

Co powiecie na narrację gospodarczą?

Post by AFvTD »

Tak jak w tytule, co powiedzielibyście na narrację związaną bezpośrednio ze sprawami gospodarczymi, ale taką wspólną narrację, razem z konkurencją oraz wymierną pracą.

Nie rzucam samego pytania, bo mam też swój pomysł na to, jak miałoby to wszystko wyglądać.

Narrację oparlibyśmy na jedynie jednym mieście (niekoniecznie Almerze), bądź też budowie nowego od postaw - trochę mniej realne, ale również możliwe. Początkowy rynek zostałby utworzony bez względu na to, ile osób zgłosiłoby się do zabawy, uwzględniając kilka najważniejszych gałęzi gospodarczych - rolnictwo, przemysł, usługi, handel... No w każdym razie ograniczylibyśmy to w jakiś sposób, tak, że nie każde z przedsiębiorstw działałoby w szeroko zakrojonej branży (np. wydobycia nie ograniczalibyśmy tylko do określonego rodzaju surowca naturalnego). Dodatkowo każdego rodzaju przedsiębiorstwa byłoby przynajmniej po 2 sztuki, aby umożliwić konkurencję. Opracowalibyśmy "siatkę" przemysłu, tak aby każde przedsiębiorstwo musiało być zależne od innego, ale zawsze miało jakąś alternatywę i jednocześnie nie mogło być samodzielne.

Gdy już mielibyśmy to ogarnięte, każdy mógłby wybrać przedsiębiorstwo spośród tych, które jeszcze pozostały. Nie pozwolilibyśmy na to, aby było 10 firm budowlanych, jednocześnie bez jakichkolwiek innych. Sprawiłoby to niestety, że nie każdy mógł działać w tej branży, w której chce, przynajmniej na początku. Z czasem moglibyśmy zdecydować się na zmianę branży przez osobę, ale nie przez przedsiębiorstwo - rezygnacja z danej branży wiązałaby się z przekazaniem firmy innej osobie. Gdy już wszystkie planowane przedsiębiorstwa zostałyby przydzielone moglibyśmy zdecydować się na dodawanie kolejnych, ale w mniejszym stopniu, również bacząc na to, aby ilość każdego typu była względnie równa.

Całość polegałaby na wzajemnej kooperacji wszystkich oraz rozwoju gospodarczego. Państwo (ewentualnie mistrz gry) rzucałby na tablicę zlecenie (budowę budynku użyteczności publicznej, drogi), po czym odpowiednie firmy zgłaszałyby się do projektu, jednocześnie mając świadomość tego, że musi sam załatwić materiały oraz siłę roboczą (siła robocza akurat narracyjna)

Państwo lub mistrz gry ma także obowiązek ochrony konsumenta oraz przedsiębiorców, przed spryciarzami, którzy chcieliby za darmo wydawać towary. Każde przedsiębiorstwo będzie musiało ponieść koszty "pracowników", wypłacając "wynagrodzenie". Polegałoby to mniej więcej na tym, że przedsiębiorstwo w zależności od wysokości pensji produkuje daną ilość energii, jaką może wykorzystać na wytwarzanie towarów lub świadczenie usług. Wpływ miałaby również regularność w jej wypłacaniu. Stawki się jeszcze ustali :D

Całość projektu państwowego to określona ilość energii wyprodukowanej przez przedsiębiorstwo, które wygra przetarg na dany projekt.

Początkowo każde przedsiębiorstwo zaczyna z kapitałem, który ma za zadanie rozmnożyć. Operowalibyśmy na libertach. Wysokość kapitału również zależałoby od typu przedsiębiorstwa. Kapitał początkowy podlegałby później częściowemu (w większym stopniu) zwrotowi (ok. 80%), jednak to, co uda się zarobić już jest przeznaczone dla danej osoby. Jeżeli przedsiębiorstwo jednak nie wykorzysta kapitału i zamiast go wykorzystać, to go straci, to będzie musiał zapłacić z własnej kieszeni. Włączenie dodatkowych środków do gry z prywatnej kieszeni również musi zostać udokumentowane oraz musi zostać udzielone zezwolenie na wprowadzenie określonej kwoty. Dziennik funduszu danej jednostki jest na bieżąco aktualizowany.

No i tak jakoś by się to może rozkręciło. Przynajmniej na jakiś czas. Od razu uprzedzam, że nie chcę tego przenosić przynajmniej na razie, na system informatyczny. Głównym celem tej całej "akcji" jest właśnie pobudzenie narracji. No i jej jakość również miałaby wpływ na to, ile "energii" produkuje dane przedsiębiorstwo - mniejszy bądź większy, w zależności od decyzji.

Zatem, jak się ustosunkowujecie do tego pomysłu? Może niedługo ruszymy z całą akcją? :D
magister net Alfred Fabian hrabia von Tehen-Dżek
Baridajczyk z pochodzenia,
Zoolog z powołania.
User avatar
Führanka
Posts: 1918
Joined: 5 Mar 2012, o 21:10

Re: Co powiecie na narrację gospodarczą?

Post by Führanka »

Pomysł ogółem ciekawy, sam ostatnio zastanawiałem się czy jest możliwość ruszenia gospodarki w sposób narracyjny. Chętnie bym się pobawił jednak pytanie czy chcemy realnie odwzorowywać zasady rynkowe, państwowy interwencjonizm itp? Może najpierw stwórzmy roboczy dział w którym byśmy testowali różne rozwiania, działania?
Image
User avatar
Julian FER
Posts: 3128
Joined: 24 Oct 2014, o 15:16

Re: Co powiecie na narrację gospodarczą?

Post by Julian FER »

Przyznam się, że też o tym myślałem, bu w moim lennie ruszyć z produkcją i mam zgromadzone materiały. Pomysł jak najbardziej trafiony. Najgorszym elementem jest wycena włożonej pracy, bo może się okazać, że np. każdy będzie chciał mieć kopalnię złota. Gdyby był jakiś automat do przeliczania jednostek pracy to można by było to zamienić np. za sztabki złota, a po wycenie wyprodukowanych przedmiotów np. cegieł policzyć kto ile zarobił. Ważne by też było by ustalić co ile kosztuje.

Biorąc wszystko pod uwagę na;leży się zastanowić co jest nam naprawdę potrzebne, bo np. jest trakcja kolejowa, a nie widać pociągów, są drogi w Baridasie, a nie ma samochodów osobowych i ciężarówek, są lotniska, ale jest ich za mało i nie ma samolotów. I tak można wymieniać.

Zastanówmy się, czy nie warto robić produkcji w naszych lennach?


Pozdrawiam serdeczne,

(-) Julian Fer at Atera
User avatar
AFvTD
Posts: 2635
Joined: 28 Jan 2017, o 18:37
Gadu-Gadu: 0

Re: Co powiecie na narrację gospodarczą?

Post by AFvTD »

Przyznam się, że o produkcji w lennach nie myślałem. Z drugiej strony też tak jak zostało zaznaczone, każdy mógłby mieć kopalnie złota. Jeżeli chodzi o przeliczanie pracy na wysiłek, najlepsze co przychodzi mi do głowy (poza subiektywną oceną mistrza gry), to liczenie ilości liter/słów w poście, dodając do tego obrazki. Tylko tutaj sprawa tego, komu by się to chciało liczyć. Bo myślę, że nikomu. Oczywiście można to oskryptować, takie działania są możliwe, kiedyś pamiętam nawet w tej sprawie pisałem do JO Diuka Czuguł-Chana (planowałem wtedy z Yenn jakąś akcję na pobudzenie aktywności, ale nie wyszło).

Biorąc wszystko pod uwagę na;leży się zastanowić co jest nam naprawdę potrzebne, bo np. jest trakcja kolejowa, a nie widać pociągów, są drogi w Baridasie, a nie ma samochodów osobowych i ciężarówek, są lotniska, ale jest ich za mało i nie ma samolotów. I tak można wymieniać.


Tutaj jest jeszcze trzecia strona medalu - bo co z tego, że mamy trakcje, jak nie mamy pociągów? Ale po co nam pociągi, samochody czy samoloty jak nie ma komu z nich korzystać? Wchodzimy w tym wypadku w błędne koło - proponowałbym tutaj zaprząc do sprawy siły narracji większego społeczeństwa (kilka milionów narracyjnych ludzi załatwiłoby tę sprawę)

Sam jeżeli chodzi o lenno mam własny pomysł na względną aktywizację i jednocześnie zamierzam wciągnąć parę osób w moją "gierkę", aczkolwiek sądzę, że tutaj również idzie połączyć oba pomysły :D
magister net Alfred Fabian hrabia von Tehen-Dżek
Baridajczyk z pochodzenia,
Zoolog z powołania.
User avatar
Julian FER
Posts: 3128
Joined: 24 Oct 2014, o 15:16

Re: Co powiecie na narrację gospodarczą?

Post by Julian FER »

Krok po kroku i wspólnie coś wypracujemy, a poza tym budujemy aktywność i rozmawiamy, a to bardzo potrzebne w tej chwili. Ustalmy produkcję i możemy na próbę zacząć np. w Stolicy.
(-) Julian diuk Fer at Atera
kpt. rez. KSZ
User avatar
AFvTD
Posts: 2635
Joined: 28 Jan 2017, o 18:37
Gadu-Gadu: 0

Re: Co powiecie na narrację gospodarczą?

Post by AFvTD »

Spróbuję zatem najpóźniej na wtorek przygotować wstępny zarys siatki produkcji, co do cen będziemy ustalać później :D
magister net Alfred Fabian hrabia von Tehen-Dżek
Baridajczyk z pochodzenia,
Zoolog z powołania.
User avatar
Laurẽt
Posts: 6977
Joined: 13 Aug 2014, o 22:40
Gadu-Gadu: 0
Location: Gidena
Contact:

Re: Co powiecie na narrację gospodarczą?

Post by Laurẽt »

Prześwietny Hrabio!
Szanowni Baridajczycy!


Oczywiście popieram ten projekt i z chęcią udzielę wszelkiego potrzebnego wsparcia wraz z dofinansowaniem projektu kiedy znane będą jego bardziej szczegółowe założenia i plany realizacji.
AFvTD wrote:Spróbuję zatem najpóźniej na wtorek przygotować wstępny zarys siatki produkcji, co do cen będziemy ustalać później :D

Rozumiem, że czuje się Hrabia Ojcem tego pomysłu, co jest oczywiście uzasadnione i co mnie bardzo cieszy :D


„Baridas sáno alta”
(Baridas ponad wszystko)

Laurẽt Gedeon I
User avatar
Julian FER
Posts: 3128
Joined: 24 Oct 2014, o 15:16

Re: Co powiecie na narrację gospodarczą?

Post by Julian FER »

Wasza Królewska Mość!
Prześwietny Hrabio!
Szanowni Baridajczycy!

W takim razie nie pozostaje mi nic innego jak odkopać pomysły i czekać na propozycję ropoczęcia działań przez autora pomysłu, któremu gorąco kibicuję :)


Fare Aryon!
(-) Julian diuk Fer at Atera
kpt. rez. KSZ
User avatar
AFvTD
Posts: 2635
Joined: 28 Jan 2017, o 18:37
Gadu-Gadu: 0

Re: Co powiecie na narrację gospodarczą?

Post by AFvTD »

Tak więc... miało być wczoraj, ale jednak jest dzisiaj (po prostu wiedziałem, że wczoraj o czymś zapomniałem). Dodatkowo, niestety ale nie udało mi się wymyślić siatki, dlatego przedstawiam wykresik. Czerwonym kolorem są oznaczone przedsiębiorstwa, które są podmiotami w zleceniach państwowych, a pozostałe przedsiębiorstwa pracują na ich "utrzymanie" - sprzedają sobie kolejno odpowiednie przedmioty, aby mogły funkcjonować.

Jeżeli chodzi o kolor żółty, to nie jestem pewien, ale wydaje mi się, że oznaczyłem tym kolorem przedsiębiorstwa, których funkcjonowanie jest konieczne do funkcjonowania pozostałych instytucji (w przypadku braku funkcjonowania takowych - inne też nie mogą działać).

W tkalniach użyłem natomiast mocnego uogólnienia - zakłady te do produkcji tkanin wykorzystują... żywność.

Tutaj przedstawiam schemat

Image

Ogólnie, aby powstał np. statek to, potrzebne metale, drewno lub materiały budowlane. Żeby otrzymać któryś z tych materiałów, trzeba mieć odpowiednie surowce, produkowane przez dane przedsiębiorstwo. Jak dobrze pamiętam, cały schemat układałem wokół kopalni, więc to właśnie działalność tego typu przedsiębiorstwa jest pierwszą iskrą.

Obecnie czekam na komentarze dotyczące całego schematu, propozycji co do zeń oraz możliwości na rozbudowanie/uproszczenie schematu. Zdaję sobie sprawę z tego, że nie jest nas za wiele i duża ilość równego typu przedsiębiorstw nie jest rzeczą co najmniej pożądaną :D
magister net Alfred Fabian hrabia von Tehen-Dżek
Baridajczyk z pochodzenia,
Zoolog z powołania.
User avatar
Santi Vilarte
Posts: 1543
Joined: 23 Feb 2019, o 22:32
Gadu-Gadu: 22431857

Re: Co powiecie na narrację gospodarczą?

Post by Santi Vilarte »

Włączyłbym tu banki, które klasycznie udzielałyby kredytów i przyjmowały depozyty na %. Dzięki temu zresztą "rozgrywka" możę być ciekawsza, bo bank może nie tylko automatycznie obracać pieniądzem, ale i go "tworzyć".
https://www.facebook.com/Hasseland/

Santiago Vilarte
b. poseł,
Lord Szambelan KH,
Mer Angemontu
TBC
Locked

Return to “Archiwum Placu Centralnego”