Inauguracyjna gonitwa na Auterskim Torze.

Miejsce rozmów na wszelkie tematy z Teutonią związane — powitania, pytania, projekty obywatelskie.
Post Reply
User avatar
Eugeniusz Maat
Posts: 439
Joined: 22 Jan 2020, o 11:42

Inauguracyjna gonitwa na Auterskim Torze.

Post by Eugeniusz Maat »

Bezchmurne niebo, słońce, ale bez skwaru. Delikatny wiaterek rozkosznie chłodzący twarz i poruszający girlandami i proporczykami. Flaga sarmacka poruszana tym samym wiatrem łopotała na maszcie, radując oko. Dotychczas cichy i spokojny parking zapełniony był dziesiątkami samochodów. Gwar i szum ludzi tłoczących się przy wejściach na trybuny radował. Piski i śmiech dzieciarni bawiącej się w strefach rozrywki, matrony spacerujące z folderami informacyjnymi czy ojcowie z zapałem pałaszujący hamburgery serwowane w jednej z restauracji - wszystko to idealnie współgrało z piknikową, ale podniosłą atmosfera. Wciąż pachnąca świeżością trybuny, zarówno te zwykłe jak i vipowskie, powoli wypełniały się widzami. W lożach zasiadły takie znakomitości jak Książę Sarmacji Filip I Gryf czy królowa Teutonii Joanna Izabela, zaś na trybunach wokół toru - dziesiątki sarmackich rodzin, fanów koni, sportu, hazardu i tych, którzy po prostu chcieli się pokazać. Główny wykonawca nerwowo poprawiał krawat, nienawykły do eleganckich strojów. Podniósł ze stolika krótkofalówkę, przełączył i powiedział - Ochrona, wszystko w porządku? - zapytał, wiedząc, że dziś jest jego ostatni dzień, w którym pomaga zarządzać budynkiem. Już za chwilę miał zejść z placu boju, to znaczy placu budowy, i zająć się kolejnymi wyzwaniami. Po chwili z głośniczka dobiegło go potwierdzenie. - Szef przyjechał - usłyszał informację tuż przed rozłączeniem się. I faktycznie, po kilku chwilach do biura wszedł inwestor. - A witam pana, witam! - uśmiechnął się von Thorn-Janiczek ściskając rękę Eugeniusza Marta von Hippogriff. Mężczyzna był ubrany w wysokiej klasy frak, pod pachą ściskał krótką laseczkę. Na wieszaku spoczął jego jasny szal i cylinder. - Wszystko gotowe? - zagadnął szefa firmy budowlanej i podszedł do ściany, która tak naprawdę była ogromną, przyciemnianą szybą. Za nią rozpościerał się widok na cały tor i padoki, w których już znajdowała się część koni, które wezmą udział w inauguracyjnym biegu. - Tak - krótko odpowiedział von Thorn-Janiczek. - Wszystko przygotowane, czekamy tylko na wisienkę na torcie… i pańskie przemówienie - dodał po chwili, wskazując odsłoniętą trybunę honorową, na której znajdował się podest. Na mównicę na nim skierowane były reflektory, dzięki czemu von Hippogriff będzie widoczny nie tylko dla siedzących bliżej, ale dla każdego, kto znajduje się na terenie toru. O to zadbają w końcu telebimy i dziesiątki kamer. - Możemy? - zapytał budowlaniec, otwierając drzwi przed swoim gościem.

* * *

Echo nie odbijało kroków mężczyzn, gdy szli korytarzem w kierunku trybuny z mównicą. Słychać było jedynie delikatny szum, niesiony zza wytłumionych ścian. Ktoś mógłby rzec, że to jakaś mityczna bestia kryjąca się pod ziemią właśnie się obudziła i zbiera się do skoku, mającego wyrwać ją z trzewi i objęć gruntu. Ten ktoś byłby jednak w błędzie - to tysiące Sarmatów zebrało się na torze, czyniąc gwar i rejwach, ociekając adrenaliną i nie mogąc doczekać się sportowej rywalizacji. W końcu o torze było głośno od wielu dni! A teraz mogli na własne oczy przekonać się, jak doskonała jest ferska myśl budowlana. Von Thorn-Janiczek otworzył drzwi do loży, która była otwarta. Hałas uderzył w mężczyzn ze zwielokrotnioną mocą. Ocierając czoło chusteczką Eugeniusz Maat von Hippogriff podszedł do mównicy i stuknął dwa razy w mikrofon opuszkami. Reflektory zabłysły, kamery zwróciły się ku niemu a szum przygasł. - Drodzy mieszkańcy Auterry, drodzy Sarmaci i nie tylko - rozpoczął mężczyzna, stosując po pierwszym zdaniu teatralną pauzę. Szum ucichł kompletnie. - Będzie krótko, żeby nie przedłużać. Zebraliśmy się tutaj aby świętować otwarcie Auterrskiego Toru Wyścigów Konnych. To dla nas wszystkich wielkie wydarzenie. Mam nadzieję, że będą się tu państwo świetnie bawić, wygrywać duże pieniądze i z chęcią tu bywać. - kontynuował z uśmiechem, wodząc wzrokiem po wypełnionych, różnokolorowych trybunach. - Chciałbym podziękować grupie budowlanej FENIKS pod nadzorem Bartosza von Thorn-Janiczka za niesamowicie szybką i dobrą robotę. - tu skinął głową stojącemu nieopodal w cieniu mężczyźnie, który uśmiechnął się lekko. - A także Królestwu Teutoni za fundusze na budowę. Tymczasem nie przedłużam już i zapraszam na pierwszą gonitwę! - mówiąc to, wskazał stajnie, z których w szeregu rozpoczęły wychodzić konie najczystszych ras w towarzystwie swych dżokejów. Oklaski zabrzmiały jak salwa armatnia i pierwszy, inauguracyjny bieg konny został rozpoczęty.

Tekst napisał @BvTJ z dialogiem ode mnie. ;)
Úr Burgmáster ik úrs Auterra
Image
User avatar
Eugeniusz Maat
Posts: 439
Joined: 22 Jan 2020, o 11:42

Re: Inauguracyjna gonitwa na Auterskim Torze.

Post by Eugeniusz Maat »

Gonitwa nr. 1 (Inauguracyjna) - 22 marca 2020 r.
1. Kosmatek - 19, 1, 14, 3 (47)
2. Viktoria - 9, 7, 4, 20 (40)
3. Teutoniše Šprake - 15, 6, 20, 4 (45)
4. Konge - 13, 1, 9, 10 (33)
5. Fráhat- 14, 15, 2, 17 (48)
6. Vinte - 6, 7, 19, 17 (49)
7. Aaše - 10, 1, 11, 3 (25)
8. Pimpuś - 19, 2, 12, 7 (40)
9. Tomir - 6, 15, 5, 14 (40)
10. Nawoj - 12, 13, 15, 6 (46)
11. Czembor - 17, 19, 12, 13 (61)
12. Princeps - 4, 8, 13, 19 (44)
13. Griffus - 5, 6, 4, 14 (29)
14. Hrabia - 1, 12, 10, 19 (42)
15. Feniks - 10, 14, 8, 5 (37)
16. Morrigan - 3, 16, 14, 1 (34)
17. Wódz - 7, 12, 13, 15 (47)
18. Vánte - 13, 13, 8, 8 (42)

Miejsca Płatne:
1. miejsce: CZEMBOR - Gotfryd Slavik de Ruth
2. miejsce: VINTE - Adam Jerzy Piastowski
3. miejsce: FRÁHAT - Joanna Izabela
4. miejsce: KOSMATEK - Eugeniusz Maat von Hippogriff/ WÓDZ - Joahim von Ribertrop von Sarm
5. miejsce: NAWOJ - Gotfryd Slavik de Ruth

Szczególne gratulacje dla stajni Gotfryda Slavika de Ruth, który nie dość, że otworzył stawkę to jeszcze ją zamknął. ;)
@hetman_gotfyd
@CarmenLaurent @joahimvonribertrop @AJPiastowski - gratuluję płatnych miejsc!

A inni niech się nie zrażają, będą następne gonitwy i następne nagrody ;)
Úr Burgmáster ik úrs Auterra
Image
Joahim-von-R
Posts: 1304
Joined: 15 May 2019, o 14:58

Re: Inauguracyjna gonitwa na Auterskim Torze.

Post by Joahim-von-R »

Gratulacje dla wszystkich!
Rekrut Waffen-Ok
Uwielbiam Kosmos :)

Chwała Wielkiej Sclavinii Wielonarodowej! CWSW!
User avatar
AJ Piastowski
Posts: 1568
Joined: 11 Sep 2014, o 21:17
Gadu-Gadu: 0
Location: Ruhnhoff

Re: Inauguracyjna gonitwa na Auterskim Torze.

Post by AJ Piastowski »

Gratulacje dla Czembora, odstawił wszystkich.
Mamy pewność, że dżokej lub koń nie był na dopingu? :D

Vinte zaskoczył pozytywnie, nie spodziewałem się... Natomiast Aaše mnie nie zawiódł - ten koniowaty jest całkiem dobry na krótkim dystansie, idealny jako reproduktor jakby ktoś chciał :P
Image
User avatar
Hetman_Gotfryd
Posts: 6736
Joined: 13 Dec 2009, o 15:16
Gadu-Gadu: 0
Location: Ruhnhoff

Re: Inauguracyjna gonitwa na Auterskim Torze.

Post by Hetman_Gotfryd »

Gratuluję konkurentom to był świetny wyścig i do tego historyczny.
Jestem zaskoczony tak dobrym wynikiem swoich koni, na aż tyle nie liczyłem ;)
Pozostaje mi czekać kolejnego wyścigu, by rywalizować z wami ponownie o sukces.
Gotfryd Slavik de Ruth
HETMAN WIELKI KSZ
h.Czarna Lilia
Palatyn Ruhnhoff
Naturegráfa ik Brandiš Mooa
Diuk Kamiennego Brzegu
Rektor Teutońskiego Instytutu Historii

Image
Post Reply

Return to “Życie Teutonii [Úr Teutonienlejb]”