38/2016

User avatar
Irmi
Posts: 5332
Joined: 25 May 2011, o 21:46
Gadu-Gadu: 0
Location: Fer

Re: 38/2016

Post by Irmi »

Irmina korzystając z tego ze chorąży zajmuje sie swoimi rzeczami, zaczęła przeglądać plany lotów i rozkład granicy. Potem włączyła radary i śledziła to co się dzieje. Wypiła jeszcze jeden łyk kawy i zabrała się za czytanie książki urządzenia techiczne samolotu oraz jak wykrywać wroga
Irmina de Ruth y Thorn. Markiza Róży Wiatrów i diuczessa-małżonka Kamiennego Brzegu
herbu Złote Lilie i Piękne Życie
Podpułkownik pilot KSP
Plotkara

Image Image
User avatar
Hoenhaim
Posts: 826
Joined: 20 Nov 2011, o 13:41
Gadu-Gadu: 3034307

Re: 38/2016

Post by Hoenhaim »

Salut Żołnierze!

Jak tam dzisiejsza Służba Dyżurna? Co nowego?
David kaw. de Hoenhaim
______________________________________________________
I wyszedl Wanda na pole, Mimo ze pizgauo całkiem mocno, I zakrzyknal: Tego, co me papióry znów cenzurować będzie, Kopne w pupeczkę! I kto mi znów zabrał fajki (Mchs 32,1-5)
User avatar
Irmi
Posts: 5332
Joined: 25 May 2011, o 21:46
Gadu-Gadu: 0
Location: Fer

Re: 38/2016

Post by Irmi »

Salut

Dzisiejsza służba dyżurna upywa pod znakime ogromnego zmęczenia i analizy tego co się stało wczoraj. Wczorajszy wieczór wcale nie należał do udanych. Na szczęście nic się nie stało, ale niestety musiałam poderwać samolot i polecieć na patrol gdyż nasze radary wykryły obce samoloty. Na moje nieszczęście mój samolot został zniszczony gdyż obce samoloty zaczęły ostrzeliwanie. Katapulta zadziałała i jestem tutaj z Wami, ale zgadzam się z starszym szeregowym że nigdy sama.

W dyżurce czas płynie na próbie robienia takiej samej kawy co chorąży, ale chyba nie potrafię. Co więcej spędzam czas na wypełnianiu dokumentów i sprawdzaniu czy żołnierze są w pełnej gotowości. Wieczór pewni upłynie na patrolu.
Irmina de Ruth y Thorn. Markiza Róży Wiatrów i diuczessa-małżonka Kamiennego Brzegu
herbu Złote Lilie i Piękne Życie
Podpułkownik pilot KSP
Plotkara

Image Image
User avatar
Hoenhaim
Posts: 826
Joined: 20 Nov 2011, o 13:41
Gadu-Gadu: 3034307

Re: 38/2016

Post by Hoenhaim »

Irmi wrote:
Salut

Dzisiejsza służba dyżurna upywa pod znakime ogromnego zmęczenia i analizy tego co się stało wczoraj. Wczorajszy wieczór wcale nie należał do udanych. Na szczęście nic się nie stało, ale niestety musiałam poderwać samolot i polecieć na patrol gdyż nasze radary wykryły obce samoloty. Na moje nieszczęście mój samolot został zniszczony gdyż obce samoloty zaczęły ostrzeliwanie. Katapulta zadziałała i jestem tutaj z Wami, ale zgadzam się z starszym szeregowym że nigdy sama.

W dyżurce czas płynie na próbie robienia takiej samej kawy co chorąży, ale chyba nie potrafię. Co więcej spędzam czas na wypełnianiu dokumentów i sprawdzaniu czy żołnierze są w pełnej gotowości. Wieczór pewni upłynie na patrolu.

Wczoraj zostały złamane wszystkie reguły i zasady bezpieczeństwa, także podczas lotu powrotnego. Zabronionym jest wszelki kontakt fizyczny samolotu z drugim, uszkodzonym- do tego służy katapulta, no ale nie było tak źle i sądziłem, że uda się uratować samolot dlatego podparłem swoim lewym skrzydłem prawe skrzydło samolotu P.pułkownik celem wyrównania, gdyż prawy silnik został uszkodzony i trzeba było go wyłączyć gdyż istniało ryzyko pożaru. Nie będę tutaj oceniał słuszności swoich działań, niemniej jednak daliśmy radę dolecieć i ustawić się na kursie lądowania, przy czym samolot P. pułkownik zahamował a ja poleciałem dalej, nie wiem co było przyczyną tego manewru bo nie zauważyłem aby włączył się spadochron hamujący, pomiary wiatru w tym momencie nie były jakoś wysokie, lecz w normie. Lądowanie przy przechyle na jedną stronę jest wyjątkowo trudne, oględziny samolotu wskazują na nagły opad skrzydła, które uderzyło o ziemię. Interesujący jest sam incydent, gdyż samoloty nie zostały zidentyfikowane nie posiadały żadnych barw które pomogłyby rozpoznać przynależność narodową. W momencie zbliżania się do rejonu działań widziałem tylko samoloty siedzące na ogonie P. pułkownik z tym szczegółem, że nie strzelali, niemniej jednak kiedy zauważyli mnie rozpoczęli manewr odwrotu. Namierzyłem jeden z samolotów i ostrzegawczo wystrzeliłem AAM (air-to-air missile) wiedząc, że puszczą flary i wykonają manewr ucieczki, co tak też się stało i potwierdziło to moje przypuszczenia, że nie były to samoloty bezzałogowe. Poza tym cala sytuacja miała miejsce na południowych wodach terytorialnych.
David kaw. de Hoenhaim
______________________________________________________
I wyszedl Wanda na pole, Mimo ze pizgauo całkiem mocno, I zakrzyknal: Tego, co me papióry znów cenzurować będzie, Kopne w pupeczkę! I kto mi znów zabrał fajki (Mchs 32,1-5)
User avatar
Paulus Buddus
Posts: 2016
Joined: 16 Nov 2012, o 20:36
Gadu-Gadu: 0
Location: Almera/Els

Re: 38/2016

Post by Paulus Buddus »

widzieli samoloty a nie wiedzą kto to jest? Podtrzymywał drugim skrzydłem? Żołnierzu co Wy bierzecie? Albo przestańcie albo oddajcie połowe
Image
Paulus Buddus h. Szczerbiec z historycznego rodu Elijczyków

Hrabia Urodzaju
User avatar
Hoenhaim
Posts: 826
Joined: 20 Nov 2011, o 13:41
Gadu-Gadu: 3034307

Re: 38/2016

Post by Hoenhaim »

Niestety ja nie mogłem już nic zobaczyć, samoloty nieprzyjacielskie były zbyt daleko, natomiast brak oznaczeń znam z relacji Pani pułkownik. Tak, lecąc obok samolotu P. pułkownik która miała przechył na prawe skrzydło i traciła wysokość swoim lewym skrzydłem podparłem jej prawe skrzydło dzięki czemu wyrównaliśmy pozycję samolotu i ustawiliśmy go do lądowania, niestety przy lądowaniu samolot P. pułkownik zahamował (czy tam wytracił prędkość... ale dlaczego?) w powietrzu przy czym ja poleciałem dalej i nie mogłem już asystować przy lądowaniu uszkodzonego samolotu pułkownik de Ruty y Thorn.
David kaw. de Hoenhaim
______________________________________________________
I wyszedl Wanda na pole, Mimo ze pizgauo całkiem mocno, I zakrzyknal: Tego, co me papióry znów cenzurować będzie, Kopne w pupeczkę! I kto mi znów zabrał fajki (Mchs 32,1-5)
User avatar
Hoenhaim
Posts: 826
Joined: 20 Nov 2011, o 13:41
Gadu-Gadu: 3034307

Re: 38/2016

Post by Hoenhaim »

Salut!

Od dwóch dni cisza, można zapytać nad czym zołnierze pracują?
David kaw. de Hoenhaim
______________________________________________________
I wyszedl Wanda na pole, Mimo ze pizgauo całkiem mocno, I zakrzyknal: Tego, co me papióry znów cenzurować będzie, Kopne w pupeczkę! I kto mi znów zabrał fajki (Mchs 32,1-5)
User avatar
Irmi
Posts: 5332
Joined: 25 May 2011, o 21:46
Gadu-Gadu: 0
Location: Fer

Re: 38/2016

Post by Irmi »

Salit!

Starszy szeregowy pyta,a że ja prowadzę ową służbę dyżurną to czuje się wywołana do tablicy poniekąd. A więc nie było nas dwa dni ponieważ chorąży miał robotę w archiwach naszych wojskowych a potem był na patrolu. Obie roboty zlecone przeze mnie. Poza tym żołnierze odpoczywają po intensywnym treningu, który odbył się dzisiaj i przeze mnie. Oprócz tego trawnik wokół dyżurki został skoszony, sprzęt bojowy wyczyszczony i sprawdzony

Wieczór w dyżurce natomiast upływa pod znakiem wypełniania dokumentów, ćwiczeniach nad parzeniem tej wyśmienitej kawy co chorąży. A poza tym trochę zamarzam bo noce coraz krótsze i zimniejsze. Oby znowu pojawił się grzejnik.
Irmina de Ruth y Thorn. Markiza Róży Wiatrów i diuczessa-małżonka Kamiennego Brzegu
herbu Złote Lilie i Piękne Życie
Podpułkownik pilot KSP
Plotkara

Image Image
User avatar
Bartek T. Czapka
Posts: 192
Joined: 12 Apr 2015, o 14:38
Gadu-Gadu: 0

Re: 38/2016

Post by Bartek T. Czapka »

Pani Pułkownik, zrobiłem dzisiaj ciut więcej kawy :) Jeśli zaś chodzi o grzejnik to chętnie oderwę się od dokumentacji i podreptam do magazynu poszukać przynajmniej farelki, co Pani na to?
Podporucznik KSZ Bartłomiej Czapka
Komendant Wojskowej Komendy Uzupełnień
User avatar
Irmi
Posts: 5332
Joined: 25 May 2011, o 21:46
Gadu-Gadu: 0
Location: Fer

Re: 38/2016

Post by Irmi »

Panie Chorąży

Jeśli chorąży chcecie podreptać do piwniczki tudzież do naszego magazynu i poszukać jakiejś farelki to ja jestem jak najbardziej za, bo jak tak dalej pójdzie to wyjdę stąd jak kostka lodu a nie jak normalny człek.
Irmina de Ruth y Thorn. Markiza Róży Wiatrów i diuczessa-małżonka Kamiennego Brzegu
herbu Złote Lilie i Piękne Życie
Podpułkownik pilot KSP
Plotkara

Image Image
Locked

Return to “Służba Dyżurna”